"Listy do M." biją rekordy popularności. Ponad 1,8 miliona widzów

Komedia romantyczna "Listy do M." jest najchętniej oglądanym w Polsce filmem 2011 roku.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Film w reżyserii Mitji Okorna obejrzało już ponad 1,8 miliona widzów. W polskim box office to zdecydowanie najlepszy wynik tego roku. "Listy do M." zdetronizowały tym samym przeboje "Och, Karol 2", "1920 Bitwa warszawska" oraz hollywoodzkie produkcje "Harry Potter i insygnia śmierci. Część 2" czy "Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach".

Przypomnijmy, że film Okorna podbił serca Polaków od pierwszego weekendu. Listy do M. okazały się bowiem trzecim najlepszym otwarciem polskiego filmu w ciągu ostatnich 20 lat. "Listy do M." to komedia, w której pogubieni życiowo bohaterowie odkrywają, że to, co ich spotkało, to właśnie miłość. W jeden, wyjątkowy dzień w roku, pięć kobiet i pięciu mężczyzn przekonuje się, że przed miłością i świętami nie da się uciec.

W rolach głównych występują Paweł Małaszyński, Maciej Stuhr, Piotr Adamczyk, Tomasz Karolak, Roma Gąsiorowska, Agnieszka Dygant i Katarzyna Zielińska.

Premiera "Listów do M." odbyła się 10 listopada.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz znów w areszcie. Zarzucono mu znieważenie prezydenta Turcji

Dziennikarz znów w areszcie. Zarzucono mu znieważenie prezydenta Turcji

Już są. Wyniki Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za czerwiec 2026

Już są. Wyniki Wirtualnego Wskaźnika Wpływu za czerwiec 2026

Między marketingiem a odpowiedzialnością. Czy Sanah i Lech przekroczyli wizerunkową granicę?

Między marketingiem a odpowiedzialnością. Czy Sanah i Lech przekroczyli wizerunkową granicę?

Ponad 7 tys. reklam przy mundialu. TVP: nocne transmisje nie odstraszyły klientów

Ponad 7 tys. reklam przy mundialu. TVP: nocne transmisje nie odstraszyły klientów

"Miłego mordowania" to już za daleko? Komisja Etyki Reklamy uderza w reklamę TVN

"Miłego mordowania" to już za daleko? Komisja Etyki Reklamy uderza w reklamę TVN

Kolejni dziennikarze stracili dostęp do kont na X. Uwaga na podejrzany link

Kolejni dziennikarze stracili dostęp do kont na X. Uwaga na podejrzany link