Listy do Świętego Mikołaja w kampanii Avansu (wideo)

Rusza bożonarodzeniowa kampania reklamowa sieci Avans. Akcję pod hasłem „Czas na prezenty. Czas na Avans” przygotowały firmy Upside i Easymedia.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Startująca właśnie kampania reklamowa Avansu podkreśla, że w sklepach tej sieci można kupić praktyczne prezenty pod choinkę. W poszczególnych reklamach przedstawiane są konsola Sony PlayStation 3, telewizor LCD Panasonic i pralka Whirlpool. Prośby o te urządzenia pojawią się w listach przeglądanych przez Świętego Mikołaja, w których znajdują się kartki wydarte z gazetki promocyjnej Avans.

Celem kampanii – prowadzonej pod hasłem „Czas na prezenty. Czas na Avans” – jest nie tylko wsparcie świątecznej oferty produktowej tej sieci, lecz również budowanie wśród odbiorców emocjonalnych asocjacji z tą marką.

Akcja od 12 grudnia obejmuje telewizję (TVP1, TVP2, TVP3, TVP Info, TV4, Polsat, TVN, TVN7, TVN 24, TVN Meteo, TVN Turbo, TVN Style), outdoor oraz BTL. Kreację kampanii przygotowała agencja Upside, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Easymedia.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Fuzja Paramount i właściciela TVN wstrzymana. Niebawem kolejny sądny dzień

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Allegro zaczęło skup akcji. Na początek 141 mln zł

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Poważne ostrzeżenie ws. przejęcia WBD przez Paramount. "Może zagrozić niezależności TVN"

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Zawiadomienie ws. informatora Kanału Zero dot. Szpitala Południowego trafiło do prokuratury

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak
Materiał reklamowy

Sprzedajesz online i jeszcze nie słyszałeś o Von Halskim? Twoi konkurenci pewnie już tak

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro

AliExpress ukarane za podróbki. Ma zapłacić pół miliarda euro