„Bliżej Ciebie” - nowy magazyn o gwiazdach i zwykłych ludziach

Phoenix Press wprowadziło w czwartek na rynek nowy miesięcznik pt. „Bliżej Ciebie”, który na podstawie licencji wsparty jest marką tygodnika „Życie na Gorąco” Wydawnictwa Bauer. Tytuł publikuje teksty dotyczące zwykłych ludzi jak i gwiazd.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Claim magazynu brzmi "O ludziach takich jak Ty". W piśmie znaleźć można historie zwykłych ludzi oraz materiały dotyczące życia sławnych sób, m.in. tzw. home story - spotkanie z gwiazdą odsłaniającą kulisy prywatnego życia. Ponadto w niestandardowej formie wywiadów prezentowane są porady w rubrykach "Gotuj z Gwiazdą", "Uroda i zdrowie Gwiazdy", "Gwiezdne podróże".  W piśmie znaleźć można też ciekawostki (rubryka "Gwiazda też człowiek"), quiz dotyczący sławnej osoby, krzyżówki i horoskopy. Objętość miesięcznika liczy 52 strony. "Bliżej Ciebie" ukazało się w nakładzie 150 tys egz. i cenie 2,50 zł. Redaktor naczelną tytułu jest Weronika Połap-Nowakowska.

grafika

Wejściu na rynek pisma towarzyszy kampania reklamowa w tytułach real life stories wydawcy oraz w magazynach Bauera ("Życie na Gorąco", "Świat i Ludzie", "Twoje Imperium", "Bella relaks", "Rewia" i "Takie jest życie"). Kampanię przygotował i zaplanował Phoenix Press we własnym zakresie.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji