Christina Aguilera i Naomi Campbell promują swoje perfumy nawalentynki (wideo)

W telewizji i internecie prowadzona jest kampania reklamowa perfum P&G z linii Christina Aguilera, Naomi Campbell i Gabriela Sabatini. Akcja zachęca do udziału w walentynkowej promocji tych marek.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Walentynkowa promocja wody toaletowej i perfumowanej Procter And Gamble Prestige Products z linii Christina Aguilera, Naomi Campbell i Gabriela Sabatini przebiega pod hasłem "Wygraj weekend w Wenecji i poczuj się jak gwiazda!". Poszerzone spoty telewizyjne zachęcają do brania udziału w prowadzonej w wybranych sklepach na terenie całej Polski loterii, w której po zakupie któregoś z tych produktów należy przesłać SMS-em kod z paragonu.

Zarówno akcja promocyjna, jak i towarzysząca jej kampania reklamowa rozpoczęły się 26 stycznia i potrwają do 15 marca. Spoty telewizyjne są emitowane w Polsacie, TVN, TVN 24, TVN Turbo, TVN 7, TVN Style, TV 4, Discovery Media i 4 Fun TV.

Kreację kampanii przygotowała agencja reklamowa Linea Recta Polska, a zakupem mediów zajął się P&G Prestige Products.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

"To nasz błąd". Naczelny "Rzeczpospolitej" przeprasza Hołownię

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Rząd szykuje nam portfel tożsamości cyfrowej. Wiceminister o przyszłości mObywatela

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

Dotychczasowa naczelna "Glamour" pokieruje magazynem "Elle"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

"Chciałem to zrobić na antenie". Tak Kempa żegna się ze "Szkłem kontaktowym"

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Dziennikarz "Rzeczpospolitej" napisał o chorobie Hołowni. Naczelny przeprasza

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości

Strona z filmami dla dorosłych z rekordową karą. Brytyjski regulator reaguje na nieprawidłowości