Dwa nowe dodatki lokalne z „Dziennikiem Zachodnim”

„Bielsko - Biała Nasze Miasto” i „Zabrze Nasze Miasto” to dwa nowe dodatki lokalne, które mieszkańcy tych miejsc otrzymają wraz z każdym piątkowym wydaniem Dziennika Zachodniego.

tp
tp
Udostępnij artykuł:

Dodatki będą dołączane do gazety począwszy od dzisiejszego numeru. W ten sposób Polskapresse chce zastąpić samodzielnie wydawane tygodniki „Dziennik Zachodni - Zabrze” i „Dziennik Zachodni - Bielsko-Biała”. Nowe dodatki mają w szczególności poruszać lokalne tematy polityczne i kulturalne. Na ich łamach, jak zapowiada wydawnictwo, mieszkańcy będą mogli znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania i problemy. Duży nacisk ma być również położony na tradycję i historię. >>> Sprzedaż dzienników regionalnych - ostro w dół “Gazeta Lubuska” i “Nowiny”

To nie pierwsza zmiana wprowadzona przez wydawcę w tym roku. W lutym do piątkowego wydania dziennika wprowadzono dodatek „Kocham Katowice”, a od kwietnia mieszkańcy Rybnika otrzymują wraz z gazetą wkładkę „Kocham Rybnik”.

grafika

 

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wiadomości dla Polonii już tylko online. Koniec papierowego wydania "Tygodnia Polskiego"

Wiadomości dla Polonii już tylko online. Koniec papierowego wydania "Tygodnia Polskiego"

Czołowy niemiecki nadawca dłużej w naziemnej telewizji cyfrowej

Czołowy niemiecki nadawca dłużej w naziemnej telewizji cyfrowej

TikTok gorszy dla zdrowia psychicznego niż Instagram. Badania ujawniają, które aplikacje szkodzą najmniej

TikTok gorszy dla zdrowia psychicznego niż Instagram. Badania ujawniają, które aplikacje szkodzą najmniej

Amazon zmienia interfejs Fire TV i zaczyna sprzedaż nowych telewizorów

Amazon zmienia interfejs Fire TV i zaczyna sprzedaż nowych telewizorów

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Polacy i higiena cyfrowa. Łatwo mówić, trudniej stosować

Polacy i higiena cyfrowa. Łatwo mówić, trudniej stosować