Inflacja coraz szybciej zżera nasze oszczędności. Daje zarobić co ósma lokata

Siedem na osiem zakładanych w maju ub.r. dwunastomiesięcznych lokat nie ochroniło siły nabywczej powierzonych bankom oszczędności. Średnio realne straty przekraczają już 1 proc.

masz / isb / pr
masz / isb / pr
Udostępnij artykuł:

Główny Urząd Statystyczny poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych były w maju br. wyższe o 5 proc. niż przed rokiem. To już kolejny miesiąc z rzędu, kiedy roczna dynamika inflacji gwałtownie rośnie i zarazem trzeci, kiedy średni realny zysk z rocznych lokat jest ujemny. Po uwzględnieniu wzrostu cen i 19-proc. podatku od zysków kapitałowych przeciętna rentowność zakończonych w ubiegłym miesiącu rocznych depozytów ze stałym oprocentowaniem wyniosła -1,04 proc. wobec -0,6 proc. z lokat zakończonych w kwietniu.

Zaledwie cztery banki ochronił oszczędności klientów przed spadkiem ich realnej wartości. Na próżno wśród nich szukać rynkowych gigantów z czołówki największych instytucji. Zatem śmiało można przypuszczać, że realne straty dotknęły zdecydowaną większość klientów, którzy w maju 2010 roku zdecydowali się powierzyć instytucjom finansowym swoje oszczędności na okres dwunastu miesięcy w formie lokaty terminowej.

Realne zyski swoim klientom zagwarantowały Noble Bank, Meritum Bank i Getin Bank, a realna rentowność rocznej lokaty z kapitalizacją dzienną w FM Banku była zerowa. Po drugiej stronie zestawienia znaleźli się klienci Banku Pekao, Raiffeisen Banku i Banku Gospodarstwa Krajowego, którzy realnie stracili powyżej 2 proc. Z kolei straty powyżej 1 proc. przyniosły lokaty w 15 kolejnych bankach.

Realna stopa zwrotu z rocznych lokat na 5 tys. zł zakładanych w maju 2010 roku

dz – kapitalizacja dzienna, i – lokata internetowa.

Lokaty zakładane 4 maja 2010 r. Źródło: Open Finance

A co z obecnie zakładanymi lokatami? Aby odpowiedzieć na to pytanie niezbędna jest prognoza dynamiki inflacji na czerwiec 2012 r. Przyjmując zatem cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego (2,5 proc.) średni realny zysk z lokat zakładanych obecnie wyniesie 1,36 proc. Z kolei gdyby inflacja była równa górnemu ograniczeniu poziomu docelowego (3,5 proc.) przeciętna rzeczywista zyskowność bankowych depozytów wyniosłaby 0,38 proc., a w co trzecim banku klienci ponieśliby realne straty. Z dzisiejszego punktu widzenia drugi scenariusz wydaje się dużo bardziej prawdopodobny. Trwający cykl podwyżek stóp procentowych może nie wystarczyć aby dynamika wzrostu cen skurczyła się do 2,5 proc. w czerwcu 2012 r. Ze względu na chęć wyeliminowania lokat antypodatkowych przez resort finansów, spadnie efektywność części zdeponowanych w bankach środków, wiec rzeczywiste zyski mogą być nieznacznie niższe od przedstawionych powyżej obliczeń.

Wysoki wzrost cen z ostatnich miesięcy z pewnością może zniechęcać do lokowania nadwyżek finansowych w bankach. Trzeba jednak pamiętać, że trzymanie pieniędzy na nieoprocentowanych rachunkach czy nawet w domu tylko pogłębia spadek siły nabywczej oszczędności. Niezależnie jak bardzo prywatny koszyk inflacyjny każdego konsumenta odbiega od GUS-owskiego warto podejmować działania, które zmierzają do ochrony wolnych środków przed spadkiem ich realnej wartości.

Michał Sadrak, Open Finance

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kolejny kraj w Europie chce ograniczać social media dzieciom

Kolejny kraj w Europie chce ograniczać social media dzieciom

Influencer Marcin Kruszewski promuje nowy tablet Huawei

Influencer Marcin Kruszewski promuje nowy tablet Huawei

Altavia Kamikaze + K2 z CD Projekt Red odświeżają serwis "Wiedźmina"

Altavia Kamikaze + K2 z CD Projekt Red odświeżają serwis "Wiedźmina"

Nowy spot wizerunkowy TVP. "Opowieść o Polsce w całej jej różnorodności"

Nowy spot wizerunkowy TVP. "Opowieść o Polsce w całej jej różnorodności"

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Kłopoty marki noszonej przez Karola Nawrockiego. Zawiadomiono policję

Kłopoty marki noszonej przez Karola Nawrockiego. Zawiadomiono policję