Jackie Chan nie chce demokracji

Jackie Chan twierdzi, że Chińczycy potrzebują rządów silnej ręki.

contactmusic / Megafon.pl
contactmusic / Megafon.pl
Udostępnij artykuł:

Pochodzący z Hong Kongu aktor wywołał liczne kontrowersjesugerując podczas wystąpienia na forum biznesowym w prowincjiHainan, że naród Chiński nie powinien wprowadzać ustrojudemokratycznego.

- Nie jestem pewien, czy wolność to dobre rozwiązanie -tłumaczył Chan. - Mam wrażenie, że my, Chińczycy, potrzebujemyodgórnej kontroli. Jeśli nikt nie będzie nami kierował, zaczniemyrobić to, co nam się żywnie podoba. Spójrzmy na Tajwan, któryodłączył się od Chin i wprowadził demokrację. Panuje tam totalnychaos.

Słowa gwiazdora spotkały się z ostrą reakcją chińskichustawodawców.

- On obraził wszystkich Chińczyków - oznajmił prodemokratycznydziałacz, Leung Kwok. - Chińczycy to nie zwierzęta domowe.Potrzebujemy systemu demokratycznego i ochrony praw człowieka.

- Ludzie na całym świecie potrafią samodzielnie rządzić własnymikrajami, dlaczego Chińczycy nie mieliby być do tego zdolni? - dodałustawodawca Albert Ho.

Jackie Chan zakończył niedawno pracę nad komedią "The Spy NextDoor", której premiera planowana jest na rok 2010.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wspólny newsroom Wyborcza.pl i Gazeta.pl. Szefowa ma dwójkę zastępców

Wspólny newsroom Wyborcza.pl i Gazeta.pl. Szefowa ma dwójkę zastępców

Solorz razem z dziećmi, awans twórców Media Expert i ElevenLabs. Oto najbogatsi Polacy

Solorz razem z dziećmi, awans twórców Media Expert i ElevenLabs. Oto najbogatsi Polacy

TOK FM znów wygrało z byłym szefem KRRiT. Grzywna uchylona

TOK FM znów wygrało z byłym szefem KRRiT. Grzywna uchylona

Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN. "Nadszedł czas na nowe"

Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN. "Nadszedł czas na nowe"

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu
Materiał reklamowy

Baleriny i power dressing, czyli nowa definicja profesjonalizmu

T-Mobile Polska zyskał 300 tys. abonentów. Tyle zarabia

T-Mobile Polska zyskał 300 tys. abonentów. Tyle zarabia