"Lubię ssanie na dywanie"

W Warszawie pojawiły się prowokujące reklamy Media Markt

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Sieć handlowa Media Markt rozpoczęła billboardową kampanię reklamową, która na razie ma miejsce  w Warszawie.

Tradycyjnie już w przypadku Media Markt kampania jest dosyć kontrowersyjna.  Na plakatach  oprócz numeru telefonu 0 801 168 083 znajdują się 4 różne hasła: "Lubię ssanie na dywanie. Szukam partnera", "Szukam partnerki do pstrykania", "Znam najnowsze techniki" i "Szukam partnera z silnym owłosieniem". Kampania potrwa do 15 sierpnia.

Kreacja została natomiast przygotowana przez agencję reklamową Demner, Merlicek and Bergmann, która obsługuje sieć Media Markt na niektórych rynkach europejskich. Planowaniem i zakupem tablic na potrzeby kampanii zajął się wewnętrzny dział planowania mediów spółki Media Saturn Holding Polska, do której należy sieć Media Markt. źródło: epr / Media&Marketing

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

AI od Elona Muska "rozbiera" znane osoby. Ekspert: naruszenie wizerunku i dóbr osobistych

AI od Elona Muska "rozbiera" znane osoby. Ekspert: naruszenie wizerunku i dóbr osobistych

Radio Nowy Świat z nową audycją muzyczną i koncertem brytyjskiej gwiazdy

Radio Nowy Świat z nową audycją muzyczną i koncertem brytyjskiej gwiazdy

Podatek cyfrowy także od chińskich platform. Ministerstwo szykuje przepisy

Podatek cyfrowy także od chińskich platform. Ministerstwo szykuje przepisy

Siedem grzechów głównych informacji prasowych. Oto najczęstsze błędy PR-owców

Siedem grzechów głównych informacji prasowych. Oto najczęstsze błędy PR-owców

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Nie tylko Agora. Inni wydawcy też chcą pieniędzy od państwa ws. praw autorskich

Nie tylko Agora. Inni wydawcy też chcą pieniędzy od państwa ws. praw autorskich