Nicolas Cage odpowiada za "Gwałt. Opowieść miłosna"

Nicolas Cage stanie za kamerą kinowej adaptacji powieści "Gwałt. Opowieść miłosna" pióra Joyce Carol Oates.

megafon.pl / pr
megafon.pl / pr
Udostępnij artykuł:

Akcja książki rozgrywa się w małym amerykańskim miasteczku. Główną bohaterką jest Teena McGuire, trzydziestoparoletnia piękna wdowa, która wracając z imprezy wraz ze swoją 12-letnią córką Bethel, pada ofiarą ofiarą brutalnego zbiorowego gwałtu. Bethel szczęśliwie uniknęła losu matki. Sprawcy zostają wprawdzie zatrzymani, później jednak mieszkańcy miasteczka biorą solidarnie ich stronę, starając się skłonić ofiarę do rezygnacji ze ścigania gwałcicieli. Na sali sądowej Teena przeżywa koszmar, nieoczekiwanie jednak po jej stronie staje młody oficer policji John Dromoor, który bierze sprawę w swoje ręce.

Nicolas Cage już wcześniej zdecydował się wystąpić w filmie w roli detektywa. Teraz chce również wyreżyserować adaptację. Początkowo film miał nakręcić Harold Becker, ale ostatecznie zostanie jedynie producentem. John Mankiewicz ("House of Cards") napisał scenariusz. Zdjęcia ruszają 4 kwietnia i będą kręcone w Atlancie.

Warto zaznaczyć, że będzie to drugi reżyserski projekt Cage'a. W 2002 roku stanął za kamerą niezależnej produkcji "Sonny" z udziałem Jamesa Franco.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Paramount nie rezygnuje. Kolejna oferta kupna właściciela TVN

Paramount nie rezygnuje. Kolejna oferta kupna właściciela TVN

Nowa wicenaczelna lifestyle’u w Gazeta.pl

Nowa wicenaczelna lifestyle’u w Gazeta.pl

Alior Bank mocniej się reklamował. Połowa klientów w mobile’u

Alior Bank mocniej się reklamował. Połowa klientów w mobile’u

Divante w portfolio agencji more

Divante w portfolio agencji more

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę
Materiał reklamowy

ORLEN i Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie będą wspólnie popularyzować naukę

Nowy właściciel robi porządki w Gremi Media. Marki prasowe dużo mniej warte

Nowy właściciel robi porządki w Gremi Media. Marki prasowe dużo mniej warte