Olimpijscy sponsorzy nie wykorzystują internetowego potencjału

Globalni sponsorzy igrzysk olimpijskich nie uwzględniają w swoichkampaniach marketingu w wyszukiwarkach, przez co tracą wielkąszansę na dotarcie do internautów.

km
km
Udostępnij artykuł:

Z analizy przeprowadzonej przez firmę Synergy Digital wynika, żeżaden ze sponsorów igrzysk Pekin 2008, jak również Londyn 2012, niejest uwzględniony na pierwszej stronie wyników w wyszukiwarceGoogle po wpisaniu w niej prostych terminów związanych z olimpiadą,takich jak 'Beijing Olympics', 'Olympic Games' czy 'London 2012' -informuje serwis Brand Republic.

Sponsorzy nie wykorzystują także płatnych reklam wwyszukiwarkach. Przykładowo wpisując termin 'Olympic Games', napierwszej stronie rezultatów wyszukiwania nie znajdziemy żadnegoodnośnika związanego z którąkolwiek z firm będących partneremimprezy.

Na najwyższym 40. miejscu jest chiński producent komputerówLenovo, a na pozycji 48. firma GE. Tymczasem żadna inna markasponsorująca igrzyska nie znalazła się nawet w pierwszej setcewyników. Z kolei w przypadku terminu 'Olympics' najwyżej równieżjest Lenovo, ale dopiero na 247. miejscu.

źródło: Brand Republic

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Republika na nowo prosi o wpłaty. Sakiewicz: zmowa na rynku reklam

Republika na nowo prosi o wpłaty. Sakiewicz: zmowa na rynku reklam

Grok pod lupą Komisji Europejskiej. Platforma X współpracuje

Grok pod lupą Komisji Europejskiej. Platforma X współpracuje

Prezes Kanału Sportowego: Formuła gadających głów na YouTube się wyczerpuje

Prezes Kanału Sportowego: Formuła gadających głów na YouTube się wyczerpuje

Karnowski, Adamczyk i Tulicki budują dom mediowy Trzej Muszkieterowie. "Powstała interesująca luka" [NASZ NEWS]

Karnowski, Adamczyk i Tulicki budują dom mediowy Trzej Muszkieterowie. "Powstała interesująca luka" [NASZ NEWS]

Rada Mediów Narodowych powołuje nowe rady nadzorcze 11 spółek

Rada Mediów Narodowych powołuje nowe rady nadzorcze 11 spółek

KRRiT krytykuje projekt ustawy medialnej. Wskazuje koszty i ryzyko zależności TVP

KRRiT krytykuje projekt ustawy medialnej. Wskazuje koszty i ryzyko zależności TVP