Powstanie serial "Resident Evil". Pokaże go Netflix

Studio Constantin Film przygotuje dla Netfliksa serial "Resident Evil".

pp / megafon
pp / megafon
Udostępnij artykuł:
Powstanie serial "Resident Evil". Pokaże go Netflix

Na razie nie wiadomo kto zajmie się scenariuszem i produkcją serii. Szefowie Netfliska chcą jednak zachować świat stworzony w serii filmów kinowych.

Przypomnijmy, że kasowa seria "Resident Evil" powstałą na podstawie japońskiej gry z gatunku survival horror. Bohaterką była kobieta walcząca z korporacją Umbrella, która opracował pewien śmiercionośny wirus. Pierwszy film trafił do kin w 2002 roku. "Resident Evil: Ostatni rozdział" miał premierę pod koniec 2016 roku (w Polsce w styczniu 2017).

Cała seria "Resident Evil" zarobiła 1,2 miliarda dolarów. To najbardziej dochodowa produkcja na podstawie gry wideo.

Netflix zwiększa budżet na produkcję o 2 mld dolarów

Na koniec ub.r. Netflix zanotował 7,65 mld dolarów wpływów, wobec 6,15 mld dolarów w 2017 roku. Na koniec grudnia platforma miała 139,26 mln subskrybentów.

W Polsce w grudniu ub.r. przeglądarkowa wersja Netfliksa zanotowała 2,57 mln użytkowników i 32,61 mln odsłon, a jej aplikacja mobilna - 941 tys. użytkowników (dane za Gemius/PBI). Netflix nie podaje, ilu płacących klientów ma w poszczególnych krajach.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji