Amica zgadza się na cofnięcie lokalnej dziennikarce trzyletniego zakazu pracy w mediach

Trzyletni zakaz publikowania i pracy w mediach dla Anny Wilk, redaktor naczelnej „Gazety Powiatowej”, może zostać uchylony. Amica przychyli się do apelacji dziennikarki w części kwestionującej nałożony zakaz wykonywania zawodu - wynika z oświadczenia spółki.

jk
jk
Udostępnij artykuł:
Amica zgadza się na cofnięcie lokalnej dziennikarce trzyletniego zakazu pracy w mediach
Anna Wilk, fot. "Gazeta Powiatowa"

Pod koniec maja Sąd Rejonowy Poznań Stare Miasto orzekł względem Anny Wilk trzyletni zakaz pracy w mediach, ponad 2 tys. zł grzywny i wpłaty 5 tys. zł na cel charytatywny. Amica wytoczyła dziennikarce proces z art. 212 Kodeksu karnego.

Poszło o jej teksty zamieszczane w „Gazecie Powiatowej” oraz na facebookowym profilu. W jednym z tych materiałów Wilk stwierdziła: „W otoczeniu Amici bandziorów nie brak” oraz „Wroniecka spółka na tle powyższych wydarzeń i znajomości powinna się poważnie zastanowić czy warto nadal się nazywać spółką akcyjną? Może przestępcza grupa zorganizowana będzie adekwatniejszą nazwą”.

Dziennikarkę wzięło w obronę Centrum Monitoringu Wolności Prasy działające przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich. - Wyrok ten budzi nasz zdecydowany sprzeciw. Zastosowanie takich środków karnych wobec dziennikarki, która ośmieliła się wystąpić z interwencją prasową przeciwko silnemu lokalnemu przedsiębiorcy, jest szczególnie rażące i rodzi skojarzenia z praktykami cenzorskimi - oceniła organizacja.

Głos w sprawie wyroku dla dziennikarki zabrała także Dominika Bychawska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zapowiadając zdecydowaną interwencję. Jednak kilkanaście dni po opublikowaniu stanowiska, prawnicy Amiki wystosowali pismo do Centrum Monitoringu Wolności Prasy, informujące, że w przypadku złożenia apelacji przez stronę pozwaną, wycofają żądanie zakazu wykonywania zawodu dziennikarskiego.

- Spółka przychyli się do apelacji w części kwestionującej nałożony czasowy zakaz wykonywania zawodu i będzie wnioskować o uchylenie tej właśnie konsekwencji przestępstwa popełnionego przez Annę Wilk-Baran - czytamy w piśmie.

 

Jak się dowiadujemy, apelacja w tej sprawie ma zostać złożona na początku przyszłego tygodnia. - Sytuacja się diametralnie zmieniła. Najpierw wnioskowano o to, żebym zawiesiła aktywność zawodową, teraz się z tego wycofują. Pozostawię to bez komentarza - mówi portalowi Wirtualnemedia.pl Anna Wilk.

Dziennikarka jest także działaczką społeczną - ubiegała się o mandat radnej z listy SLD Lewica Razem, startowała też w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego z listy Lewica Razem. W sporze z Amiką wspiera ją Piotr Ikonowicz.

jk
Autor artykułu:
jk
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Kolejny kraj chce blokady social mediów dzieciom

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Związkowcy dogadali się z Agorą. Przed zwolnieniami będą dobrowolne odejścia

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Naczelny "Die Welt" odchodzi. Zarzuty po imprezie firmowej z alkoholem

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

Nie żyje współtwórca "Króla Lwa". Pracował też przy innych kultowych filmach Disneya

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max

Znany youtuber wśród komentatorów Australian Open w Eurosporcie i HBO Max