Dominik Czarnota odchodzi, Nasza Klasa bez prezesa

Dominik Czarnota zrezygnował z funkcji prezesa Naszej Klasy, spółki kontrolującej serwis NK.pl. Jego obowiązki przejmą członkowie i pełnomocnicy zarządu firmy odpowiedzialni za rozwój produktu i przychodów.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Dominik Czarnota był prezesem Naszej Klasy od kwietnia 2011 roku, a ogółem ze spółką był związany od września 2008 roku. Wcześniej był w niej pełnomocnikiem zarządu ds. e-commerce oraz odpowiadał za przychody. Pod odejściu Czarnoty funkcja prezesa Naszej Klasy pozostanie nieobsadzona, a jego obowiązki zostaną podzielone między osobami odpowiedzialnymi za rozwój produktu i przychodów. I tak Marcin Chruszczyński będzie nadal dyrektorem operacyjnym i członkiem zarządu spółki, a Paweł Petkowicz i Marcin Dobrzyniecki jako pełnomocnicy zarządu ds. przychodów i business development tak jak dotychczas będą odpowiedzialni za przychody. >>> NK.pl bez 3 mln użytkowników. „Model się wyczerpał” Nasza Klasa nie podaje powodów odejścia Dominika Czarnoty ani jego najbliższych planów zawodowych. Spółka podkreśla za to, że jej struktura własnościowa pozostaje bez zmian. Według danych z Megapanelu PBI/Gemius, w październiku br. NK.pl odwiedziło 8,9 mln realnych użytkowników, 2,1 mln mniej niż rok wcześniej (zobacz szczegółowe dane).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Była dziennikarka TOK FM szefową newsroomu w publicznym radiu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Burza ws. okładki "Polityki". Hołownia: "wolne media" w natarciu

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Tyle TVP chce wydać na podróże służbowe. Dostała jedną ofertę

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Koniec świętych krów w mediach. Dlaczego marketerzy odbierają agencjom kontrolę?

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Wydawcy internetowi idą drogą Repropolu. Wniosek o mediacje z Google

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.

Tak kurczą się dzienniki regionalne. "Gazeta Krakowska" w dół o prawie 30 proc.