Lewicowy dziennikarz apeluje: usunąć Jana Pospieszalskiego z TVP

Lewicowy dziennikarz Piotr Szumlewicz skierował list otwarty do zarządu TVP. Apeluje w nim o zdjęcie z anteny TVP Info programu Jana Pospieszalskiego, bo - jego zdaniem - Pospieszalski mówiąc o trwającej wojnie Polski z Rosją naraża na szwank wizerunek TVP.

pp
pp
Udostępnij artykuł:

Szumlewicz w liście powołał się na felieton Pospieszalskiego, który 31 października br. ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (Forum). Pospieszalski napisał w nim że Polska znajduje się w stanie wojny z Rosją i że ta „wojna trwa już od lat”. Zdaniem dziennikarza „kolejne jej odsłony to okrągłostołowa bezkarność i przemysł pogardy, antypolska polityka historyczna, degeneracja wymiaru sprawiedliwości, uzależnienie energetyczne, demontaż armii, a ostatnio działanie seryjnego samobójcy”. W tekście pojawi się też stwierdzenie o „morderstwie 96 naszych rodaków, w tym prezydenta i dowództwa sił zbrojnych”.

- Ta wypowiedź wyraża poglądy autora, wygłaszane przez niego wcześniej wielokrotnie, również na antenie TVP Info w programie „Bliżej” - pisze w liście Piotr Szumlewicz. - Powyższe tezy są nie tylko fałszywe, ale narażają na szwank stosunki polsko-rosyjskie. Polska nie znajduje się w stanie wojny z Rosją. Nie ma też żadnych poważnych przesłanek, które wskazywałyby, że Rosjanie zamordowali polskiego prezydenta i innych uczestników lotu do Smoleńska. W tej sytuacji zdania wypowiadane przez Pana Pospieszalskiego na antenie TVP, jak też przedstawiane w jego felietonach służą jedynie zepsuciu stosunków Polski z Rosją - uważa lewicowy dziennikarz.

W związku z tym Szumlewicz apeluje o zdjęcie z anteny TVP Info programu Jana Pospieszalskiego i zerwanie przez publicznego nadawcę współpracy z prawicowym dziennikarzem. - Telewizja Publiczna jest medium misyjnym, które w największym stopniu powinno dbać o wiarygodność i obiektywizm. Pan Pospieszalski nie spełnia tych kryteriów i swoimi nieodpowiedzialnymi wypowiedziami naraża na szwank wizerunek TVP - czytamy w liście.

Telewizja Polska na razie ustosunkowała się oficjalnie do listu otwartego Piotra Szumlewicza, a sam Jan Pospieszalski nie chciał komentować jego treści - Takich apeli w czasie mojej aktywności telewizyjnej przeżyłem już trochę i to mnie już nie rusza - powiedział nam tylko dziennikarz.

Program „Bliżej” Jana Pospieszalskiego nadawany jest w TVP Info w czwartki o 22.30 od listopada  ub.r. Ma on formułę talk-show, prezentowane są w nim też reportaże o charakterze śledczym. Z danych Nielsen Audience Measurement wynika, że siedem pierwszych odcinków „Bliżej” w tym sezonie oglądało średnio 419 tys. widzów, co przełożyło się na 4,72 proc. udziału w grupie 4+ oraz 1,77 proc. w grupie 16-49 (więcej na ten temat).

Piotr Szumlewicz jest redaktorem kwartalnika „Bez Dogmatu” i portalu lewica.pl, do niedawna był dziennikarzem TVP. Obecnie wraz z Piotrem Gursztynem, publicystą prawicowego tygodnika „Uważam Rze”, współprowadzi program „Ja panu nie przerywałem” na antenie Superstacji (dowiedz się więcej).

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Ten serial to już globalny fenomen. Wiemy, kiedy HBO Max pokaże go w Polsce

Ten serial to już globalny fenomen. Wiemy, kiedy HBO Max pokaże go w Polsce

Radio ZET znalazło następczynię Agnieszki Kołodziejskiej. Pracowała m.in. w RMF FM

Radio ZET znalazło następczynię Agnieszki Kołodziejskiej. Pracowała m.in. w RMF FM

Maciej Boguszewski w firmie InPost. Wcześniej odpowiadał za strategię Kanału Zero i Grupy Weszło

Maciej Boguszewski w firmie InPost. Wcześniej odpowiadał za strategię Kanału Zero i Grupy Weszło

Prezydent wetuje ustawę pozwalającą na blokadę nielegalnych treści w internecie. Mówi o cenzurze

Prezydent wetuje ustawę pozwalającą na blokadę nielegalnych treści w internecie. Mówi o cenzurze

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?
Materiał reklamowy

Nasze bezpieczeństwo energetyczne wymaga ochrony infrastruktury gazowej i przeciwdziałania dezinformacji. Jak robi to GAZ-SYSTEM?

Senator PiS chwycił za mikrofon przy kurtce Justyny Dobrosz-Oracz. Teraz ma przeprosić

Senator PiS chwycił za mikrofon przy kurtce Justyny Dobrosz-Oracz. Teraz ma przeprosić