„Myśl technologicznie” - poradnik podrywania w reklamie Saturna (wideo)

Startuje wizerunkowa kampania reklamowa sieci elektromarketów Saturn prowadzona pod hasłem „Myśl technologicznie”. Akcję wspólnie z Media Saturn Holding Polska przygotowały firmy Ogilvy & Mather i Universal McCann.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Nowy spot sklepów Saturn nawiązuje do stylistyki klipów poradnikowych i instruktażowych. Reklama pokazuje dwa sposoby, którymi chłopak stara się zwrócić uwagę podobającej mu się dziewczyny. Metody absurdalnie logiczne okazują się mało skuteczne, natomiast metoda technologiczna (udostępnienie dziewczynie swojej sieci WiFi) - szybka i łatwa. Podsumowuje to hasło „Myśl technologicznie”.

Jest to pierwsza z serii reklam, w których Saturn będzie udzielał zabawnych rad. Ma to pokazywać, jak oferowane w tej sieci sklepów urządzenia technologiczne pomagają w codziennych sytuacjach.

Przypomnijmy, że zeszłoroczne spoty sieci Saturn pokazywały gwałtowne reakcje klientów na jej oferty promocyjne (obejrzyj jedną z tych reklam).

Nowa kampania będzie prowadzona m.in. w telewizji i internecie.

Kreacją reklam zajęła się agencja Ogilvy & Mather, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Universal McCann. Obie firmy obroniły obsługę reklamową marki Saturn w przetargach rozstrzygniętych w ostatnich miesiącach.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji