TVP rezygnuje z przeniesienia „Sylwestra Marzeń” pod Wielką Krokiew

Tegoroczny koncert sylwestrowy organizowany przez Telewizję Polską wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie odbędzie się pod Wielką Krokwią, a tak jak w poprzednich latach na Równi Krupowej.

Nikola Bochyńska
Nikola Bochyńska
Udostępnij artykuł:

Telewizja Polska w tym roku ponownie „Sylwestra Marzeń” zorganizuje w Zakopanem. Do czwartku nie było wiadomo, gdzie dokładnie odbędzie się impreza. Publiczny nadawca chciał przenieść koncert pod Wielką Krokiew, ale pomysł spotkał się z krytyką m.in. ekologów i „Tygodnika Podhalańskiego”, które były zdania, że impreza w tym miejscu m.in. mogłaby zaszkodzić okolicznym zwierzętom (np. niedźwiedziom) ze względu na bliską lokalizację Tatrzańskiego Parku Narodowego.

W czwartek wieczorem „Wiadomości” podały, że „Sylwester Marzeń” odbędzie się jednak podobnie jak w poprzednich latach na Równi Krupowej, uzasadniając, że impreza ma „łączyć, a nie dzielić”.

W materiale Marcina Szypszaka cytowane są władze Zakopanego, które w liście do prezesa TVP Jacka Kurskiego uzasadniały, że „temat zmiany lokalizacji wywołał szeroką publiczną dyskusję i posłużył grupie nieprzychylnych osób do wytwarzania negatywnych emocji wokół Sylwestra, dostarczającego dotąd radości i dobrej zabawy góralom, mieszkańcom Zakopanego, Podhala, Telewizji Polskiej i milionom widzów przed telewizorami. Nie pozwólmy nikomu zepsuć naszego wspólnego święta. W tej sytuacji sprawdzona w praktyce lokalizacja wydarzenia na Górnej Równi Krupowej jest rozwiązaniem najlepszym”.

- Aby sylwester łączył, by nie wzbudzał negatywnych emocji, a nie dzielił w tym roku wrócimy do lokalizacji na Równi Krupowej - uzasadniał Jacek Kurski na antenie Telewizji Polskiej.

W „Wiadomościach” krytykowano petycję „Tygodnika Podhalańskiego”

„Wiadomości” kilkakrotnie poruszały temat organizacji Sylwestra w swoich materiałach. Podkreślały, że podczas koncertu sylwestrowego TVP pod Wielką Krokwią w Zakopanem nie będzie fajerwerków, a większy hałas bywa na innych odbywających się tam imprezach masowych. Negatywnie komentowano krytyczne opinie o przeniesieniu koncertu pod Wielką Krokiew. Z kolei władze Tatrzańskiego Parku Narodowego były zaniepokojone, że sylwester będzie odbywał się w bezpośrednim sąsiedztwie tego parku.

Sporo miejsca poświęcono także „Tygodnikowi Podhalańskiemu”, który pisał o organizacji Sylwestra pod skocznią, bezpośrednio krytykując ten pomysł. Redakcja magazynu ogłosiła też petycję w tej sprawie.- Wybuchy petard, ogni sztucznych, muzyka płynąca z ogromnych głośników wybudzi i wystraszy tatrzańską zwierzynę. W górach, tuż obok skoczni, niedźwiedzie mają swoje gawry. Istnieje poważne ryzyko, że się obudzą. Konsekwencje tego mogą być nieobliczalne – napisano w apelu do internautów.

Po emisji czwartkowego wydania „Wiadomości” gazeta skomentowała news o odwołaniu nowej lokalizacji Sylwestra słowami: „Wygraliśmy”.

 

Nikola Bochyńska
Autor artykułu:
Nikola Bochyńska
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Sakiewicz idzie w zaparte ws. wpisu o Maduro i Tusku. "Tam panuje absolutny amok"

Sakiewicz idzie w zaparte ws. wpisu o Maduro i Tusku. "Tam panuje absolutny amok"

Graffiti w centrum Warszawy. Lukullus wydał oświadczenie

Graffiti w centrum Warszawy. Lukullus wydał oświadczenie

Pożegnanie po 15 latach. Ola Kot odchodzi z Eska TV

Pożegnanie po 15 latach. Ola Kot odchodzi z Eska TV

"Dom dobry" Smarzowskiego w streamingu. Wiemy, gdzie będzie dostępny

"Dom dobry" Smarzowskiego w streamingu. Wiemy, gdzie będzie dostępny

Netflix potwierdził: będzie kolejny sezon "Emily w Paryżu"

Netflix potwierdził: będzie kolejny sezon "Emily w Paryżu"

"Plan działania" w stałej ramówce TOK FM

"Plan działania" w stałej ramówce TOK FM