Małgorzata Kaczmarczyk nie jest już rzecznikiem prasowym Polskiego Radia. Odwołana po 2 latach

Decyzją prezesa Polskiego Radia Małgorzata Kaczmarczyk została odwołana ze stanowiska rzecznika prasowego i dyrektora zarządu. Pozostanie w firmie na innym stanowisku.

łb
łb
Udostępnij artykuł:

Małgorzata Kaczmarczyk z Polskim Radiem jest związana od 13 lat. - Pracowałam już dla wszystkich programów Polskiego Radia, za wyjątkiem Trójki. Byłam serwisantką, wydawcą, producentem. Wydawałam też portal Polskieradio.pl - mówiła portalowi Wirtualnemedia.pl Kaczmarczyk. Ostatnia antena, dla której pracowała, było Polskie Radio24, gdzie była redaktorem.

W kwietniu 2017 roku objęła stanowisko rzecznika prasowego spółki (zastępując Łukasza Kubiaka), natomiast w sierpniu ub.r. przez chwilę była p.o. dyrektora biura ds. korporacyjnych. Na początku roku zarząd powołał Małgorzatę Kaczmarczyk na wicedyrektora biura zarządu.

W zeszłym tygodniu prezes Polskiego Radia Andrzej Rogoyski odwołał Małgorzatę Kaczmarczyk z obu zajmowanych funkcji. Obecnie spółka pozostaje bez rzecznika prasowego.

Małgorzata Kaczmarczyk pozostaje pracownikiem Polskiego Radia, obejmie inne stanowisko.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Z Cyfrowego Polsatu do Allegro. Nowa szefowa finansów

Z Cyfrowego Polsatu do Allegro. Nowa szefowa finansów

Fortuna sponsoruje kolejne kluby piłkarskie

Fortuna sponsoruje kolejne kluby piłkarskie

Ćwierć wieku zmian. I ani chwili nudy. Małgorzata Węgierek w felietonie dla WM

Ćwierć wieku zmian. I ani chwili nudy. Małgorzata Węgierek w felietonie dla WM

"Komunikacyjne złoto". Dlaczego oświadczenie Małgorzaty Rozenek-Majdan zapobiegło kryzysowi?

"Komunikacyjne złoto". Dlaczego oświadczenie Małgorzaty Rozenek-Majdan zapobiegło kryzysowi?

Gdzie nie spojrzeć AI. Nowy #WM GLOBAL – nasz przegląd wydarzeń ze świata mediów

Gdzie nie spojrzeć AI. Nowy #WM GLOBAL – nasz przegląd wydarzeń ze świata mediów

Zarzuca TVP plagiat i żąda 3 mln zł. "Serial jest obraźliwy, bije od niego infantylizm"

Zarzuca TVP plagiat i żąda 3 mln zł. "Serial jest obraźliwy, bije od niego infantylizm"