Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
"Kochaj albo wróć" zadebiutowało na antenie TTV 4 września. Program jest emitowany jest w piątki o godz. 22.00.
Jak wynika z danych Nielsen Audience Measurement uwzględniających widownię poza domem, pierwszych osiem odcinków programu oglądało średnio 306,2 tys. widzów, co przełożyło się na 3,38 proc. udziału stacji w rynku w grupie ogólnej.
Początek sezonu był stosunkowo spokojny: premierę oglądało 235 tys. osób. Drugi odcinek zanotował spadek do 194 tys. widzów. Kolejne trzy emisje osiągały wyniki od 224 tys. do 256 tys. osób.
Wyraźna zmiana nastąpiła w kolejnym miesiącu: 9 października przed ekranami zasiadło 394 tys. widzów, tydzień później było ich 414 tys. Najnowszy odcinek wyemitowany 23 października oglądało już 476 tys. osób. Dało to TTV 5,01 proc. udziału w rynku i był to najlepszy wynik programu od początku emisji.

Między najsłabszym drugim a najnowszym ósmym odcinkiem widownia zwiększyła się więc o około 282 tys. osób, czyli 146 proc.
Różnicę dobrze pokazują średnie miesięczne. We wrześniu program gromadził przeciętnie 235 tys. widzów i 2,59 proc. udziału, podczas gdy w październiku było to już 377 tys. osób i 4,16 proc. udziału. Oznacza to wzrost średniej widowni o około 60 proc. miesiąc do miesiąca.
Mocny wzrost w młodszych grupach
Jeszcze wyraźniej poprawę widać w grupach komercyjnych. Wśród widzów w wieku 20–54 lata "Kochaj albo wróć" ogląda średnio 178 tys. osób, a udział TTV wynosi 4,57 proc.
W grupie 16–59 średnia całego analizowanego okresu wynosi 206 tys. widzów i 4,31 proc. udziału. We wrześniu program miał przeciętnie 147 tys. odbiorców z tej grupy, natomiast w październiku już 265 tys., czyli o około 81 proc. więcej.

W swoim paśmie TTV plasuje się obecnie na siódmym miejscu w grupie wszystkich widzów, ale znacznie lepiej wypada w młodszej publiczności – zajmuje trzecie miejsce zarówno w grupie 20–54, jak i 16–59.
"Kochaj albo wróć": opowieści o związkach Polaków z obcokrajowcami
"Kochaj albo wróć" to serial dokumentalny opowiadający o Polakach próbujących budować związki z partnerami pochodzącymi z innych krajów.
Szefowa TTV Joanna Sołdra podkreślała przed premierą, że stacja chce koncentrować się na historiach dotyczących "zwykłego człowieka", a temat międzynarodowych związków jest coraz bardziej obecny w polskiej rzeczywistości.
Bohaterami są m.in. pary, w których obcokrajowcy pochodzą z Konga, Turcji, Tunezji, Chin czy Brazylii. Program pokazuje ich codzienne życie w Polsce i problemy związane m.in. z różnicami kulturowymi, językiem, pracą, finansami, formalnościami oraz relacjami z rodziną.

Gwiazdą formatu okazała się 58-letnia Małgorzata Jurczak, znana jako Margareta, która związała się z młodszym o dwie dekady Tunezyjczykiem. Związek jest szeroko komentowany, a sama Jurczak zdobywa fanów. Jej konto na Instagramie śledzi obecnie 54 tys. osób.
Lepszy wynik niż program w tym paśmie przed rokiem
W ubiegłym roku jesienią w tym paśmie emitowany był format "Damy i wieśniaczki". Program śledziło w tamtym czasie średnio 231 tys. widzów, co przekładało się na 2,61 proc. udziału w rynku. "Kochaj albo wróć" osiąga więc obecnie wynik o około 33 proc. wyższy pod względem średniej widowni.











