Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
Cinobo działa w modelu subskrypcyjnym i stawia na wyselekcjonowany dobór filmów i seriali zamiast katalogu budowanego przede wszystkim w oparciu o algorytmy. W polskiej wersji platformy w dniu premiery znajdzie się blisko 1000 tytułów z całego świata.
Serwis ma być skierowany przede wszystkim do widzów zainteresowanych kinem autorskim, niezależnym i festiwalowym, ale w ofercie znajdą się również seriale. Pełny katalog zostanie ujawniony 3 listopada.
Cinobo: 29,99 zł miesięcznie
W Polsce Cinobo będzie oferowane w ramach jednej subskrypcji. Plan miesięczny wyceniono na 29,99 zł, natomiast przy wyborze abonamentu rocznego cena wyniesie 23,99 zł miesięcznie. Subskrypcja zapewni nieograniczony dostęp do katalogu – bez dodatkowych opłat za wypożyczanie poszczególnych produkcji. Od 3 listopada nowi użytkownicy będą mogli skorzystać z 7-dniowego bezpłatnego okresu próbnego.

Firma przygotowała również promocję przedpremierową. Osoby, które przed startem serwisu zarejestrują się na Cinobo.pl i odpowiedzą, czego ich zdaniem brakuje w polskich serwisach streamingowych, mają otrzymać miesiąc dostępu bez opłat.
Jednym z elementów wyróżniających Cinobo ma być połączenie domowego streamingu z tradycyjnym kinem. Platforma zapowiada, że jej subskrybenci będą mogli korzystać również z bezpłatnych biletów do kin. Szczegóły dotyczące działania tego rozwiązania w Polsce mają zostać przedstawione wraz ze startem serwisu 3 listopada.
Podobny model Cinobo rozwija już na swoim rodzimym rynku. Firma podkreśla, że nie traktuje streamingu i kin jako konkurencyjnych sposobów dystrybucji, ale chce łączyć oba doświadczenia. Cinobo chce też rozwijać funkcje społecznościowe. Użytkownicy będą mogli m.in. oceniać i recenzować produkcje, przygotowywać własne listy oraz polecać sobie filmy.

Jeszcze przed polską premierą serwis rozpoczął budowę lokalnej społeczności. Według firmy do inicjatywy dołączyły już tysiące osób, które wskazują m.in., jakie filmy i seriale chciałyby zobaczyć w katalogu. Sugestie użytkowników mają być jednym z elementów branych pod uwagę przy pozyskiwaniu kolejnych tytułów.
Marcin Pieńkowski odpowiada za Cinobo w Polsce
Za rozwój Cinobo na polskim rynku odpowiada Marcin Pieńkowski, country lead platformy w Polsce. Lokalny zespół ma współpracować z polską branżą filmową i rozwijać ofertę z uwzględnieniem preferencji krajowych widzów.
Cinobo powstało w Grecji w 2020 roku z inicjatywy Dafni Bechtsi. Firma zaczynała jako niezależny projekt mający ułatwiać dostęp do filmów, które po pokazach festiwalowych często nie trafiały do szerokiej dystrybucji.

W Grecji działalność Cinobo objęła z czasem również rynek kinowy. Według danych firmy przy jej udziale udało się uratować przed zamknięciem i odnowić sześć kin, a ponad 300 tys. osób skorzystało z organizowanych przez Cinobo seansów na dużym ekranie.











