Marian Kmita niebawem wróci do Polsatu. Co z walką o prezesurę PKOl?

Pełniący obowiązki prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Marian Kmita zapowiedział, że w styczniu wróci na stanowisko szefa sportu w Telewizji Polsat. Nie zdecydował jeszcze, czy będzie kandydował, żeby na stałe zostać prezesem PKOl.

Tomasz Wojtas
Tomasz Wojtas
Udostępnij artykuł:
Marian Kmita niebawem wróci do Polsatu. Co z walką o prezesurę PKOl?
Marian Kmita, fot. kadr z youtube / meczyki

Marian Kmita na pełniącego obowiązki prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego został wybrany przez zarząd organizacji w połowie września. Był jedynym kandydatem, za jego wyborem zagłosowało 43 członków zarządu, dziewięciu było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Kmita przejął obowiązki aresztowanego prezesa Radosława Piesiewicza. Zapowiedziano, że będzie pełnił tę funkcję do końca obecnej kadencji władz PKOl, czyli do kwietnia 2027 roku.

W rozmowie na kanale youtube’owym Meczyków Marian Kmita poinformował, że w organizacji trwa audyt, od którego wyników będą zależeć możliwe współprace z nowymi partnerami, także sponsorskimi. – Spodziewam się, że jak audytorzy skończą swoją pracę, to jeszcze nas czeka kolejny kryzys wizerunkowy, bo będzie pytanie: "Jak to się stało, jak to możliwe?" – przyznał. – Będziemy tłumaczyć, tak jak teraz tłumaczymy cierpliwie – zapowiedział.

Zaznaczył, że władze PKOl rozmawiają już ze spółkami Skarbu Państwa i podmiotami prywatnymi. – To jest takie trochę oglądanie się na siebie, kto pierwszy – opisał.

– Jakby się okazało, że raport audytorów nie otworzy drzwi do normalnej rozmowy – takiej w kategorii instytucji, która rokuje, potrzebuje pomocy – to będę szczerze zmartwiony – dodał. Zauważył, że w Polsce pozostaje duża przestrzeń do wzrostu zaangażowania sektora prywatnego w sport (m.in. poprzez sponsoring), ponieważ u nas ten poziom wynosi 26 proc., podczas gdy średnia europejska to 60 proc.

Kmita pracuje też nad relacjami z instytucjami państwowymi. Wskazał, że rozmawiał w ostatnim czasie z szefem resortu obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz ministrą kultury i dziedzictwa narodowego Martą Cienkowską.

Podkreślił, że normalizacja stosunków kierowanej przez niego organizacji z Ministerstwem Sportu i Turystyki "jest rzeczą niezbędną". – PKOl jest powołany, nawet komunikacyjnie, żeby łączyć resorty, czyli Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego w projektach z Ministerstwem Edukacji, czy MON łączyć z Ministerstwem Sportu, czy jeszcze Ministerstwo Zdrowia dołączyć w którymś momencie, żeby promować nie tylko postawy proobronne, ale zdrowy styl życia – opisał.

Marian Kmita od stycznia znów w Polsacie

Na czas pełnienia obowiązków szefa PKOl Marian Kmita wziął bezpłatny urlop w Telewizji Polsat, gdzie od lat jest dyrektorem ds. sportu. Jak informowaliśmy, tę funkcję czasowo przejął w firmie jego dotychczasowy zastępca Piotr Pykel.

Kmita podkreślił, że Pykel "radzi sobie doskonale". – Już się umówiliśmy, że w styczniu się melduję (w Polsacie – przyp.), bo już posprzątamy (w PKOl – przyp.) – zapowiedział.

Jako najważniejsze wyzwanie dla Polsatu w obszarze sportowym wskazał obsługę transmisji mistrzostw świata siatkarzy, które w przyszłym roku odbędą się w Polsce. Pytany zaś, czy nadawca może powalczyć o prawa do pokazywania PKO BP Ekstraklasy, zwrócił uwagę na słabe wyniki Lecha Poznań i Jagiellonii Białystok w bieżącym sezonie Ligi Europy.

– Myślę, że bardzo nas sprowadza na ziemię to, co się dzieje w Lidze Europy. Wydawało nam się, że Liga Konferencji to jest prawda i tylko prawda, a tu się okazuje, że Liga Europy to też jest prawda, tylko że brutalna – ocenił.

– Myśmy zrobili naprawdę duży wysiłek, kupując Ligę Konferencji i Ligę Europy na następne cztery lata – podkreślił Kmita. Zwrócił uwagę, że konkurencja na rynku transmisji sportowych wciąż rośnie, ponieważ coraz mocnej obecne na tym polu w Europie są platformy streamingowe w USA. – Paramount+, Disney+, Amazon. To wszystko już się dzieje i to z jednej strony dobrze, bo powinny dopływać większe pieniądze do piłki europejskiej, a z drugiej strony naprawdę ucieka nam ten moment amortyzacji potencjalnej takiego wydatku (na prawa do transmisji – przyp.) – stwierdził.

– Do tego dochodzi duży znak zapytania, co polskie zespoły osiągną w takiej rywalizacji (bo to nie jest kategoria pytania do Anglików, Niemców czy Włochów – tam jest to wyliczalne, a u nas jest to zawsze zagadka). Więc ten poziom ryzyka jest większy i powoduje, że trzeba się bardzo starannie zastanowić, po co to – dodał.

Co ze startem na prezesa PKOl?

Marian Kmita stwierdził, że nie zdecydował jeszcze, czy wystartuje w wyborach na prezesa PKOl, planowanych wiosną przyszłego roku. Jako potencjalni kandydaci wskazywani są m.in. byli sportowcy Otylia Jędrzejczak i Robert Korzeniowski.

– Kadencja (prezesa PKOl – przyp.) jest czteroletnia. A to, do czego dążymy w reformowaniu polskiego sportu, ma wymiar wielu dekad. I jak się nie domówią te osoby startujące, że możesz wygrać ty, mogę wygrać ja, może jeszcze wygrać ktoś trzeci, ale akceptowalność tego dalekosiężnego planu musi być kardynalna i oczywista. Czyli to, czego nam trochę brakuje w wielu dziedzinach życia w Polsce – zaznaczył Kmita.


WIDEO

Marian Kmita w Polsacie od prawie trzech dekad

Kmita urodził się 28 września 1962 roku w Brzegu Dolnym. W 1987 r. ukończył studia w zakresie historii na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego, a siedem lat później został absolwentem Study in Organizational and Managerial Communication, organizowanym przez Central Connecticut State University, Politechnikę Wrocławską i Uniwersytet Wrocławski. W 1995 roku otrzymał dyplom ukończenia kursu BBC Workshop for Senior Editors.

W latach 1987–92 pracował w Liceum Ogólnokształcącym w Brzegu Dolnym jako nauczyciel historii, później był rzecznikiem prasowym wojewody wrocławskiego.

W 1994 roku związał się z TVP Wrocław, gdzie pracował przez rok, najpierw jako szef biura programowego, a później jako szef redakcji programów informacyjnych i sportowych. W roku 1995 został szefem redakcji sportowej Radia Eska Wrocław. W latach 1996–2001 był prezesem zarządu Spółki Słowo Sportowe, wydawcy tygodnika o takim samym tytule. W 1996 roku rozpoczął pracę w TVP1 jako szef redakcji sportowej.

Od 1999 roku pracuje w Polsacie, gdzie pełni funkcję dyrektora ds. sportu. Był m.in. twórcą kanału Polsat Sport, który zaczął nadawać program w sierpniu 2000. Od 2014 roku jest również redaktorem naczelnym portalu PolsatSport.pl.

Uważany jest za jednego z głównych promotorów siatkówki. Odgrywa niepoślednią rolę w planowaniu i organizacji wszystkich głównych imprez siatkarskich w Polsce. Był jednym ze współzałożycieli Stowarzyszenia MMA Polska, aktywnie działał w spółce Polsat Boxing Promotions. W kwietniu 2023 roku wybrany został na funkcję wiceprezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Sportowymi refleksjami dzielił się w felietonach na łamach m.in. "Przeglądu Sportowego", "Gazety Wyborczej", "Piłki Nożnej Plus" czy portalu Interia.pl.

Kmita od 1985 roku działał w ruchu społecznym "Solidarność". Brał udział w podziemnym wydawaniu i kolportażu wydawnictw drugiego obiegu "Kret" i "Profil", a od 1988 r. był kurierem wrocławskich struktur podziemnych do Wiednia i Berlina.

W 1989 roku został członkiem wrocławskiego Stowarzyszenia "Centrum Demokratyczne". W latach 1990–98 był radnym rady miejskiej w Brzegu Dolnym, od 1990 do 1994 społecznym przewodniczącym tej rady i społecznym wiceburmistrzem miasta. W roku 1990 rozpoczął wydawanie lokalnego tygodnika "Kurier Gmin", którego redaktorem naczelnym był do roku 1994, a współwłaścicielem wraz z żoną do roku 2018.

W 2018 r. Kmita otrzymał Złotą Odznakę Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki "Zasłużony Działacz Sportu", a minister sportu i turystyki przyznał mu w 2021 r. tytuł "Promotora Sportu".

Źródło części tekstu: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przeboje z lat 90. w nowej wizerunkowej kampanii Compensy

Przeboje z lat 90. w nowej wizerunkowej kampanii Compensy

Izabela Kuna i Vanessa Aleksander w nowej kampanii PKO BP. Promują oszczędzanie na emeryturę

Izabela Kuna i Vanessa Aleksander w nowej kampanii PKO BP. Promują oszczędzanie na emeryturę

Ziemkiewicz do Berka: "będziesz wisiał". Marszałek Sejmu zawiadomi prokuraturę

Ziemkiewicz do Berka: "będziesz wisiał". Marszałek Sejmu zawiadomi prokuraturę

Oni zagrażają wolności mediów. Donald Trump i Elon Musk na liście

Oni zagrażają wolności mediów. Donald Trump i Elon Musk na liście

Jak przygotować markę na 2027 rok? Kulisy światowego marketingu na Imagination Day
Materiał reklamowy

Jak przygotować markę na 2027 rok? Kulisy światowego marketingu na Imagination Day

Nowy właściciel TVN zwalnia siedmiu dyrektorów. "Dostosowanie do struktury"

Nowy właściciel TVN zwalnia siedmiu dyrektorów. "Dostosowanie do struktury"