McDonald’s chce przestać być wyłącznie reklamodawcą i zacząć zarabiać na reklamach innych marek. Podczas dnia inwestorskiego firma przedstawiła plany rozwoju własnego biznesu mediowego – McDonald’s Media Network.
Jak informuje Adweek, globalna dyrektor marketingu McDonald’s Morgan Flatley zapowiedziała, że firma widzi w reklamie możliwość wygenerowania nawet 1 mld dolarów przychodów. Model ma być dla sieci stosunkowo prosty: wykorzystanie istniejących kanałów kontaktu z klientami oraz danych, które McDonald’s już posiada.
Reklamy w aplikacji, kioskach i restauracjach
McDonald’s ma ogromną bazę potencjalnych odbiorców. Według danych przedstawionych przez firmę z jej usług korzysta globalnie około 70 mln klientów dziennie. To właśnie skala kontaktu z konsumentami ma być jednym z najważniejszych argumentów w rozmowach z reklamodawcami.

McDonald’s Media Network ma oferować markom możliwość docierania do określonych grup odbiorców za pomocą reklam i spersonalizowanych ofert. Reklamy mogą pojawiać się m.in. w aplikacji McDonald’s, na kioskach samoobsługowych, tablicach menu oraz w przestrzeni restauracji.
Firma rozpoczęła testy rozwiązania w sierpniu w 450 należących do niej restauracjach w Stanach Zjednoczonych. W przyszłości model może zostać rozszerzony również na lokale prowadzone przez franczyzobiorców.
Dla McDonald’s istotne jest przy tym to, że infrastruktura potrzebna do sprzedaży reklam w dużej mierze już istnieje. Sieć posiada aplikację, rozbudowany program lojalnościowy, kioski cyfrowe oraz tysiące restauracji odwiedzanych każdego dnia przez klientów. Firma chce więc monetyzować kolejne punkty kontaktu z konsumentem.

McDonald’s chce wejść do grona dużych graczy retail media
Strategia wpisuje się w szybko rozwijający się segment commerce media, określany również jako retail media. Firmy wykorzystują w nim własne dane o klientach oraz własne kanały sprzedaży i komunikacji do oferowania reklam innym przedsiębiorstwom.
Według danych eMarketer przywołanych przez Adweek wydatki na commerce media w USA mają w tym roku sięgnąć 84 mld dolarów. Jednocześnie zdecydowana większość dodatkowych wydatków trafia do największych platform, przede wszystkim Amazona i Walmarta.
McDonald’s chce wykorzystać inny atut – nie jest klasycznym detalistą, ale dysponuje ogromną siecią fizycznych punktów oraz znaczącym ruchem klientów. Według analityka Andrew Lipsmana firma ma około 14 tys. restauracji w USA, co daje jej dużą powierzchnię do wykorzystania przez reklamodawców. Do tego dochodzi ruch w restauracjach, przez drive-thru oraz w kanałach cyfrowych.

Ambicja osiągnięcia 1 mld dolarów przychodów reklamowych stawia McDonald’s w gronie firm, które chcą stworzyć znaczący biznes mediowy poza tradycyjnym rynkiem reklamowym. Dla porównania, należąca do Targeta sieć reklamowa Roundel wygenerowała w ubiegłym roku 915 mln dolarów, a Macy’s 188 mln dolarów. Przychody reklamowe Ubera przekroczyły natomiast 2 mld dolarów w 2025 roku.
McDonald’s ma dodatkowo gotową bazę potencjalnych partnerstw komercyjnych. Firma od lat współpracuje z dużymi markami, m.in. z branży rozrywkowej, czego przykładem są współprace z Disneyem czy Netfliksem.













