Medioznawca o przyszłym właścicielu TVN. "Wspierają tych, którzy są u władzy"

Rodzina Ellisonów, właścicieli Paramount Skydance, nie jest od dekad organicznie zrośnięta z elitami konserwatywnymi. Wcześniej wspierali demokratów – Clintona czy Bidena – ocenił w rozmowie z PAP kulturoznawca i medioznawca, prof. z Uniwersytetu SWPS Mirosław Filiciak.

Rafał Badowski
Rafał Badowski
Udostępnij artykuł:
Medioznawca o przyszłym właścicielu TVN. "Wspierają tych, którzy są u władzy"
"Właściciele Paramount wspierają tych, którzy są u władzy".

Akcjonariusze Warner Bros. Discovery (WBD) zatwierdzili w czwartek w głosowaniu przejęcie spółki przez koncern Paramount Skydance. W jej wyniku właściciela zmieni m.in. polski TVN.

Profesor Mirosław Filiciak podkreślił, że w kwestii fuzji Paramount Skydance z Warner Bros. Discovery nadal pozostajemy w strefie spekulacji. - Z tego się zrobił serial, nie można wykluczyć zwrotów akcji. Ale warto pamiętać, że sytuacja nie zmieni się z dnia na dzień. Konsekwencje takich fuzji są rozciągnięte w czasie - tłumaczył. Ocenił, że jedyną pewną rzeczą w kontekście przejęcia WBD są redukcje zatrudnienia i poszukiwania oszczędności, bo, niezależnie od gigantycznych premii dla zarządu, taka jest zawsze logika podobnych operacji. Dodał, że jeśli TVN zmieniłby narrację programową, zapewne część pracowników odeszłaby ze stacji, jak to miało miejsce w przypadku TVP. Zaapelował jednak, by na razie powściągnąć emocje.

- Kluczowe jest, aby pamiętać, że fuzja to głównie biznes, i to niełatwy, ponieważ ekosystem, którego częścią jest m.in. Netflix i YouTube, sprawia, że branża telewizyjna i kinowa to coraz trudniejszy kawałek chleba - powiedział. Zwrócił jednocześnie uwagę, że zapewne zajdą zmiany na rynku streamingu, ale będą radykalnie mniejsze, niż w sytuacji, gdyby to Netflix wygrał rywalizację o przejęcie WBD.

- Trzeba też wziąć pod uwagę możliwe napięcia na amerykańskiej scenie politycznej. Przecież nie jest tak, że rodzina Ellisonów, właścicieli Paramount Skydance, jest od dekad organicznie zrośnięta z elitami konserwatywnymi. Wcześniej wspierali demokratów - Clintona czy Bidena. Sądzę, że im większe problemy będzie mieć ruch MAGA – a wydaje się, że ich problemy się nasilają – tym większą rolę mogą mieć wspominane przeze mnie racjonalne argumenty biznesowe. A te w wypadku TVN na pewno nie sprzyjają radykalnej zmianie kursu - mówił medioznawca.

Jak wskazał prof. Filiciak, fuzja kosztuje więcej, niż zakładano na początku, "co dodatkowo komplikuje rachunek ekonomiczny". Nazwał ją potężnym przedsięwzięciem. Podkreślił, że przekształceń podmiotów o tej skali nie dokonuje się w kilka tygodni czy nawet miesięcy. - Dodatkowo ta operacja wciąż jest – i na pewno przez jeszcze jakiś czas będzie – obiektem zainteresowania różnych ciał regulacyjnych, zarówno amerykańskich, jak i międzynarodowych, stąd efektów nie zobaczymy zbyt prędko - dodał.

Kulturoznawca zapytany, co by się stało, gdyby w konsekwencji fuzji TVN radykalnie zmienił swoją narrację, zaznaczył, że stacja straciłaby zapewne znaczą część swojej docelowej grupy odbiorców i musiałaby próbować odbierać widzów innym stacjom, tych z drugiej strony sceny politycznej. Ocenił, że na poziomie biznesowym to bardzo duże ryzyko, ponieważ z oglądalnością związany jest rynek reklam. - Pytanie, czy realne jest, że TVN pod wpływem nacisków ze Stanów Zjednoczonych wykonałby tak ryzykowny ruch. To stacja, która jest tożsamościowo kojarzona z określoną opcją polityczną i gdyby to przesunięcie miało nastąpić w drugą stronę, to pojawia się także pytanie, co w zamian i jak by się to miało finansowo zbalansować - powiedział. - Z perspektywy biznesowej wyobrażam sobie możliwość korekty kursu stacji, ale jednak z próbą zachowania większej części dotychczasowej widowni - uzupełnił.

Choć ekspert apelował o wstrzymanie się ze spekulacjami, zaznaczył, że trudno abstrahować od sytuacji politycznej. – Oczywiście żyjemy w momencie, w którym, zwłaszcza jeśli w grę wchodzi USA, niczego nie można jednoznacznie wykluczyć. Wyobrażam sobie, że osoby z obozu prawicy kontaktują się z amerykańskimi władzami w tej sprawie. Pytanie jednak, jak radykalne miałyby być tego następstwa, czy kalkulacje polityczne mogą zupełnie zmarginalizować te finansowe - powiedział.

Prof. Filiciak zapytany, czy po ewentualnej zmianie narracji stacji TVN można się spodziewać przeniesienia części jej pracowników i widzów do internetu, wskazał, że były sytuacje na polskiej scenie medialnej, kiedy znane postaci budowały wokół siebie projekt internetowy, ale w tym przypadku internet nie może być jedyną odpowiedzią. – Branża telewizyjna złote czasy ma zapewne za sobą, ale linearna telewizja wciąż utrzymuje silną pozycję w polskich domach. Trudno sobie wyobrazić, żeby ludzie, u których przez pół dnia leci np. TVN24, mieli nagle zastąpić go YouTube'em. Dlatego ewentualne zmiany w linii TVN stworzyłyby przestrzeń, którą mogłaby próbować zagospodarować inna stacja - podkreślił.

- TVN24 jest w Polsce stacją o realnym znaczeniu politycznym, ale przecież to samo możemy dziś powiedzieć choćby o Kanale Zero - czasy, kiedy jakakolwiek redakcja w pojedynkę namaszczała premierów, to już przeszłość. Przecież nawet gdybyśmy sobie wyobrazili, że następuje radykalna zmiana i z paska TVN nagle zaczyna płynąć przekaz krytyczny wobec aktualnej władzy, to jego skuteczność byłaby raczej ograniczona, trudno sobie wyobrazić, by w tej materii mogły nastąpić szybkie zmiany - zaznaczył medioznawca.

Pod koniec lutego Warner Bros. Discovery uznało ofertę Paramount Skydance za korzystniejszą niż tę przedłożoną przez Netflixa, który też nie zdecydował się na składanie kolejnej. Według planów firm transakcja w wysokości 110 mld dolarów ma zostać sfinalizowana do końca trzeciego kwartału br.

Paramount Skydance jest kierowany przez Davida Ellisona — syna założyciela koncernu Oracle Larry'ego Ellisona, znanego ze wspierania obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa.

Warner Bros. Discovery jest właścicielem m.in. grupy TVN, więc odbywająca się w Stanach Zjednoczonych fuzja ma znaczenie także dla rynku medialnego w Polsce.

źródło: PAP

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

To już pewne: TVN zmienia właściciela. Akcjonariusze WBD. zdecydowali

To już pewne: TVN zmienia właściciela. Akcjonariusze WBD. zdecydowali

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł zginął w wypadku

Łukasz Litewka nie żyje. Poseł zginął w wypadku

Instytut badawczy Ideas chce zatrudnić agencję PR

Instytut badawczy Ideas chce zatrudnić agencję PR

Leo Warsaw z kampanią KFC Double Down na rynkach CEE

Leo Warsaw z kampanią KFC Double Down na rynkach CEE

Stopklatka będzie mniej filmowo-serialowa. Zoom TV z nową oprawą

Stopklatka będzie mniej filmowo-serialowa. Zoom TV z nową oprawą

Daniel Shapero nowym CEO LinkedIn. Platforma rośnie dzięki AI

Daniel Shapero nowym CEO LinkedIn. Platforma rośnie dzięki AI