Facebook ułatwia dodawanie rozmówców do chatów w aplikacji Messenger

Facebook wprowadził niewielkie ułatwienie dla użytkowników komunikatora Messenger. W trakcie prowadzenia rozmów wideo oraz połączeń głosowych w sposób prostszy niż dotąd można dodawać do konwersacji nowe osoby.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Facebook ułatwia dodawanie rozmówców do chatów w aplikacji Messenger

O nowej funkcji w aplikacji Messenger Facebook poinformował w komunikacie zaznaczając, że jest ona dostępna dla wszystkich użytkowników systemów i Android i iOS pod warunkiem, że zainstalują oni najnowszą wersję komunikatora.

Nowość polega na łatwiejszym niż dotąd dodawaniu rozmówców do prowadzonych przez użytkownika chatów wideo oraz głosowych.

Facebook zaznacza, że dotąd aby dodać kolejną osobę do prowadzonej konwersacji należało przerwać połączenie i zainicjować je na nowo ze zmienionym zestawem uczestników. Teraz według zapowiedzi Facebooka wystarczy w trakcie rozmowy kliknąć na ekran i z menu wybrać opcję dodania kolejnej osoby. W ten sposób można w szybki i łatwy sposób przekształcić dwuosobowe połączenie głosowe lub wideo w wieloosobowy czat zapraszając do niego kolejnych uczestników.

ps
Autor artykułu:
ps
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

Dziennikarz obraził prezydenta Nawrockiego. Prokuratura wszczyna śledztwo

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

"Zwierzogród 2" pobił rekord. Żadna animacja z Hollywood wcześniej tyle nie zarobiła

Odejście z nadzoru Answear.com

Odejście z nadzoru Answear.com

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Więcej sklepów w Polsce. Pierwszy wzrost od prawie dwóch dekad

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Poczta Polska chce być jak InPost i DHL. Kurierzy na umowach B2B

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"

Reklamodawcy kontra Polsat. "Jesteśmy karani za to, że chcemy kupić samą telewizję"