Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
Meta rozpoczęła wdrażanie ograniczeń 8 października. Jak poinformował Bloomberg, zakaz dotyczy reklam i płatnych komunikatów marketingowych ByteDance emitowanych na platformach należących do Meta.
Nowe zasady mają obowiązywać w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Egipcie, Indonezji, Japonii, Tajlandii i Wietnamie. Ograniczenia obejmują również kampanie realizowane przez zewnętrznych reklamodawców, jeżeli prowadzą one do TikToka lub innych usług ByteDance.
Oznacza to, że zakaz nie dotyczy wyłącznie reklam kupowanych przez właściciela TikToka. Może objąć także płatne działania promocyjne innych firm, których celem jest przekierowanie odbiorców z Facebooka lub Instagrama do serwisów konkurenta.
Meta nie chce promować konkurencyjnej platformy
Decyzję skomentował Chris Sgro, rzecznik Meta. W wypowiedzi dla Bloomberga wskazał, że firma nie ma obowiązku udostępniania powierzchni reklamowej konkurentowi, którego celem jest przekierowywanie użytkowników poza jej aplikacje.

Według przedstawiciela spółki odmowa świadczenia usług promocyjnych bezpośredniemu konkurentowi jest standardową praktyką biznesową. Meta deklaruje jednocześnie, że zamierza konkurować jakością swoich produktów i doświadczeniem użytkowników.
Według Bloomberga TikTok wcześniej ograniczył możliwość przekierowywania użytkowników do konkurencyjnych serwisów społecznościowych, usuwając dedykowane odnośniki do Instagrama z profili użytkowników.













