Microsoft prezentuje nowego Kinecta dla Windows

Druga generacja kontrolera ruchu Kinect dla Windows ujrzała światło dzienne. Urządzenie wkrótce trafi do sprzedaży w wybranych regionach świata.

tp
tp
Udostępnij artykuł:
Microsoft prezentuje nowego Kinecta dla Windows

Wizualnie urządzenie prezentuje się podobnie do swojego konsolowego odpowiednika. Zrezygnowano jednak z charakterystycznego dla marki Xbox znaczka w kształcie litery „X”. Zamiast tego w górnej części obudowy znajdziemy napis „Kinect”.

grafika

Urządzenie łączy się z komputerem za pośrednictwem portu USB 3.0. W związku z tym koniecznym jest zapewnienie mu zewnętrznego źródła zasilania. Wizualnie ma ono przypominać zasilacze dla laptopów, choć Microsoft zaznacza, że w zależności od regionu dystrybucji będzie się nieznacznie różnić. W każdym wypadku obsługiwane będzie napięcie rzędu 100-240 woltów.

grafika

Ciągle nie ujawniono jednak daty premiery ani ceny kontrolera Kinect dla Windows. Microsoft milczy na ten temat, choć według nieoficjalnych źródeł oficjalny start sprzedaży jest planowany na lato br.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Policja weszła do nieruchomości Barbary Mróz-Gorgoń

Policja weszła do nieruchomości Barbary Mróz-Gorgoń

Friz nie będzie mieć własnych hal zdjęciowych. Ekipa Holding wycofuje się z budowy

Friz nie będzie mieć własnych hal zdjęciowych. Ekipa Holding wycofuje się z budowy

Zmiana w jury "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Okupnik zamiast Steczkowskiej

Zmiana w jury "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Okupnik zamiast Steczkowskiej

Meta reaguje na raport o zarobkach z fałszywych reklam. Brzoska: pozwijcie mnie

Meta reaguje na raport o zarobkach z fałszywych reklam. Brzoska: pozwijcie mnie

Allegro mocno rośnie w dostawach, reklamach i za granicą. Rekordowy zysk

Allegro mocno rośnie w dostawach, reklamach i za granicą. Rekordowy zysk

Policja o przeszukaniu u dziennikarza Republiki: bez związku z pracą. "Jestem chory, walczę z demonami"

Policja o przeszukaniu u dziennikarza Republiki: bez związku z pracą. "Jestem chory, walczę z demonami"