Wstępniak Michała Szadkowskiego w nowym numerze "Newsweek Polska" jest zatytułowany "Prawdziwie prawicowy tekst o wolności słowa". Dziennikarz, wyliczając polecenia dla siebie samego, przedstawił argumenty i chwyty retoryczne stosowane przez wiele prawicowych mediów.
Prokurator Ewa Wrzosek w poniedziałek po południu zamieściła wpis utrzymany w takiej samej stylistyce. Dodała przy nim zdjęcie dobrej jakości przedstawiające cały wstępniak Szadkowskiego z drukowanej wersji "Newsweeka".
Redaktor naczelny "Newsweek Polska" do prokurator: to złamanie prawa
Naczelny tygodnika po kilku godzinach odniósł się do jej wpisu. – Szanowna pani, artykuł, który pani sfotografowała, pochodzi z tygodnika "Newsweek", jest dostępny w pakiecie Onet Premium. Zarówno tygodnik, jak i subskrypcja, mają swoją wartość – zauważył.

– Udostępnianie artykułu w ten sposób jest złamaniem prawa. Proszę skasować poniższy wpis. Pozdrawiam – dodał.
Ewa Wrzosek odpowiedziała mu we wtorek rano. – Szanowny Panie, usunęłam. Nie mając złych intencji (posiadam wersję papierową) oznaczyłam Pana autorstwo we wpisie. Jestem gotowa ponieść konsekwencje, bo tak dobrego tekstu nie czytałam od wielu lat. Serdecznie pozdrawiam – stwierdziła.

Jak opisywaliśmy szczegółowo, według danych Polskich Badań Czytelnictwa w drugim kwartale 2026 roku średnia sprzedaż ogółem "Newsweek Polska" wynosiła 56 622 egz., o 2,82 proc. mniej niż przed rokiem.












