Napster powraca

Przed świętami zostanie ponownie uruchomiony Napster, oferując swoim klientom dwa sposoby rozliczania za pobraną muzykę

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Przed świętami zostanie ponownie uruchomiony Napster, oferując swoim klientom dwa sposoby rozliczania za pobraną muzykę – miesięczny abonament i opłaty za każdą pobraną piosenkę.

Napster 2.0 będzie oferował Internautom dostęp do 500 tys. piosenek, dzięki umowom jakie serwis zawarł z pięcioma największymi wytwórniami muzycznymi i niezależnymi muzykami. W oficjalnym oświadczeniu, firma zapowiedziała dostęp do szerokiego zakresu utworów, od Eminema i Milesa Davisa do Dixie Chicks i Boba Marleya.

Chris Corog, dyrektor wykonawczy Roxio, nowego właściciela Napstera powiedział, że nowa wersja serwisu została stworzona od podstaw, jako odzwierciedlenie istoty niezależności i nowoczesności. „Klienci domagają się elastyczności i po raz pierwszy będą oni mieli wybór pomiędzy dwoma sposobami rozliczania za pobieraną muzykę” – powiedział Corog.

Napster odradza się na silnie konkurencyjnym rynku firm oferujących pobieranie muzyki z Internetu, na którym obecne są już m.in. iTunes, MusicNet, Pressplay, BuyMusic.com i Listen.com. Tak więc próba odzyskania fotela lidera wśród sprzedawców muzyki online, jaką być może podejmie odrodzony Napster, może okazać się zadaniem trudnym, a nawet niewykonalnym.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PAP uruchamia newsletter informacyjny

PAP uruchamia newsletter informacyjny

Zuzanna Ledworowska awansuje w Lettly

Zuzanna Ledworowska awansuje w Lettly

Nowy menedżer ds. marketingu w Mondelēz. Przeszedł z Unilevera

Nowy menedżer ds. marketingu w Mondelēz. Przeszedł z Unilevera

Nowa osoba w biurze reklamy Wirtualnemedia.pl

Nowa osoba w biurze reklamy Wirtualnemedia.pl

Republika straszyła akcją służb Tuska pod stacją. Policja: Fake news

Republika straszyła akcją służb Tuska pod stacją. Policja: Fake news

Dariusz Szpakowski tłumaczy dlaczego nie skomentuje mundialu. "Jestem konsekwentny"

Dariusz Szpakowski tłumaczy dlaczego nie skomentuje mundialu. "Jestem konsekwentny"