Netflix zmienia ceny reklam i umowę z Microsoftem

Najpopularniejszy na świecie serwis streamingowy zdecydował się zmodyfikować swoją umowę z Microsoftem, dotyczącą sprzedaży reklam. Z informacji „Wall Street Journal” wynika też, że Netflix obniża ceny za emisję spotów.

ag
ag
Udostępnij artykuł:
Netflix zmienia ceny reklam i umowę z Microsoftem
Serwis streamingowy Netflix

Pakiet z reklamami pojawił się w listopadzie ub.r. w 12 krajach, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Włoszech, Australii, Japonii, Korei i Brazylii. Za Odrą cena wprowadzonego właśnie planu to 5 euro miesięcznie (blisko 23,44 zł). W USA kosztuje 7 dol., czyli około 28 zł. Z nieoficjalnych informacji Wirtualnemedia.pl wynika, że pakiet może pojawić się w Polsce najwcześniej pod koniec 2023 roku.

Spoty reklamowe trwają 15 lub 30 sekund i są emitowane podczas seriali, filmów lub przed rozpoczęciem ich odtwarzania. Bloki reklamowe nie powinny przekraczać 4-5 minut na godzinę. Pakiet jest nieco okrojony względem droższych. Media ze Stanów Zjednoczonych informują, że brakuje w nim takich produkcji jak, „Cobra Kai”, „The Crown”, „House of Cards”, „Breaking Bad”, „Peaky Blinders” czy „Sposób na morderstwo”.

Netflix liczył na sprzedanie większej liczby reklam

Wall Street Journal podał, że teraz Netflix modyfikuje swoje porozumienie z Microsoftem, zmniejszając gwarancję przychodów z powodu mniejszego wzrostu sprzedaży reklam. Zdaniem amerykańskiego dziennika, kierownictwo platformy jest sfrustrowane, że Microsoft nie sprzedał większej liczby reklam.

Netflix miał też prowadzić rozmowy w sprawie sprzedaży reklam przez innych partnerów. Oferował im korzystniejsze oferty. Zamiast 45-55 dol. za 1000 widzów płaciliby od 39 do 45 dol. Ani Microsoft, ani Netflix nie skomentowały doniesień amerykańskich mediów.

W maju informowaliśmy, że 5 mln subskrybentów wykupuje tańszy pakiet z reklamami. Na koniec II kwartału Netflix miał na świecie 238 mln płacących użytkowników. Ich liczba w ciągu kwartału wzrosła o 5,9 mln. Przyczyną tych wyników jest walka ze współdzieleniem kont, która objęła m.in. Polskę.

Reuters zauważa, że mimo większej liczby użytkowników, w zeszłym tygodniu Netflix poinformował o słabym wzroście przychodów. Współdyrektor generalny firmy Greg Peters tłumaczył, że trzeba poczekać kilka kwartałów, aby zobaczyć efekty z działań podjętych przez platformę. Na razie przychody reklamowe nie są znaczącym źródłem przychodów. Sytuacja może się zmienić po wprowadzeniu tańszego planu na kolejne rynki.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Grupa Polsat Plus przekaże 575 tys. zł dla olimpijczyków

Grupa Polsat Plus przekaże 575 tys. zł dla olimpijczyków

Rainbow Tours chwali się rezerwacją wycieczek. Wzrosty przed atakiem USA na Iran

Rainbow Tours chwali się rezerwacją wycieczek. Wzrosty przed atakiem USA na Iran

Irańczyk wycofał się z zarzutów wobec reporterki TVP Info

Irańczyk wycofał się z zarzutów wobec reporterki TVP Info

Orły ponownie w TVP. Z nowym prowadzącym

Orły ponownie w TVP. Z nowym prowadzącym

Friz reklamuje KFC. W kampanii specjalne menu

Friz reklamuje KFC. W kampanii specjalne menu

Koniec współpracy z Eleven Sports. Liga żużlowa tylko w Canal+

Koniec współpracy z Eleven Sports. Liga żużlowa tylko w Canal+