Netflix pożycza następne pieniądze na oryginalne produkcje. W 2019 roku wyda 15 mld dolarów na własne treści

Koncern Netflix powiększył swoje zadłużenie o kolejne 2 mld dolarów - wynika ze sprawozdań finansowych firmy. Pieniądze mają zostać przeznaczone na oryginalne produkcje firmowane i oferowane przez serwis, w sumie wydatki na ten cel w 2019 roku sięgną poziomu 15 mld.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Netflix pożycza następne pieniądze na oryginalne produkcje. W 2019 roku wyda 15 mld dolarów na własne treści
Reed Hastings, fot. materiały prasowe

Według niedawnego raportu finansowego w III kwartale 2019 r. Netflix uzyskał wzrost przychodów o ponad 31 proc., a zysk netto spółki zamknął się kwotą 665 mln dol. W ciągu trzech miesięcy serwis odwrócił spadkowy trend dotyczący użytkowników w USA, jednak w sumie osiągnął niższą od zakładanej liczbę nowych subskrybentów. Obecnie na całym świecie z Netfliksa korzysta z górą 158 mln abonentów.

Poza granicami Stanów Zjednoczonych firma wydała na marketing w bieżącym roku (do 30 września) 1,1 mld dol., więcej niż w porównywalnym okresie w 2018 r. (927 mln dol.) Jednocześnie wydatki na kampanie w USA wyniosły 683 mln dol. - wobec 713 mln dol. w pierwszych trzech kwartałach 2018 r.

Teraz z dokumentów finansowych Netfliksa wynika, że spółka zwiększyła swój dług o kolejne 2 mld dol. po tym, jak w kwietniu br. pożyczyła taką samą kwotę z przeznaczeniem na produkcję własnych treści oferowanych w serwisie. Tymczasem zadłużenie firmy przekroczyło już 12 mld dol.

Według dostępnych danych Netflix ma uregulować zaciągnięty obecnie dług do końca 2030 r. W sumie w br. serwis zamierza przeznaczyć na własne filmy i seriale kwotę sięgającą 15 mld dol.

Apple TV+, Disney+ i HBO Max nowymi konkurentami Netfliksa

Mimo dobrych wyników przed gigantem trudne lata. Już w listopadzie ruszą nowe serwisy streamingowe Apple TV+ i Disney+, w 2020 roku pojawi się HBO Max.

- Wiele osób skupia się na wojnach serwisów streamingowych, ale my konkurujemy z nimi tak samo jak z tradycyjną telewizją - napisał Netflix w liście do akcjonariuszy.

- Zbliżający się start takich platform jak Disney+, Apple TV+ i HBO Max zwiększy konkurencję, ale jesteśmy wszyscy nieduzi w porównaniu z tradycyjną telewizją. Podczas, gdy nowi konkurenci mają znakomite produkcje, to żaden nie ma takiej różnorodności i jakości nowych własnych produkcji, które my realizujemy na całym świecie - dodano w liście.

W ofercie Apple TV mają się znaleźć m.in. oryginalne treści przygotowywane z udziałem znanych twórców filmowych i telewizyjnych. Na liście wymienionej przez Apple są m.in. Steven Spielberg, Oprah Winfrey, Jennifer Aniston, Reese Witherspoon, Octavia Spencer, J.J. Abrams, Jason Momoa, M. Night Shyamalan oraz Jon M. Chu. Abonament rodzinny w Apple TV+ zakładający dostęp do platformy dla wielu członków jednego gospodarstwa domowego ma kosztować miesięcznie 4,99 dol., co przekłada się na polską cenę 24,99 zł. Nowi użytkownicy będą mogli skorzystać przez 7 dni skorzystać z darmowego okresu próbnego. W ramach promocji nabywcy nowych urządzeń z ekosystemu Apple otrzymają darmowy dostęp do nowego serwisu VOD przez rok.

Disney+, który opierać się będzie na produkcjach spod znaku Marvela, Pixara i Lucas Film, a także na programach z oferty National Geographic. Premiera została zapowiedziana na 12 listopada 2019 r. W pierwszej kolejności platforma zacznie być dostępny w USA, Kanadzie i Holandii. Tydzień później usługa zadebiutuje również w Australii i Nowej Zelandii - nieoficjalnie wiadomo że w Polsce Disney+ może się pojawić dopiero w 2021 r. Miesięczny abonament w Stanach Zjednoczonych będzie kosztować 6,99 dolarów, a roczny - 69,99 dolarów. W pozostałych krajach będzie nieco drożej, odpowiednio: 8,99 dol. i 89,99 dol. w Kanadzie; 6,99 euro i 69,99 euro w Holandii, 8,99 dol. i 89,99 dol. w Australii; 9,99 dol. i 99,99 dol. w Nowej Zelandii. W każdym z wymienionych krajów pojawi się możliwość wypróbowania platformy przez 7 dni w ramach darmowego okresu próbnego.

WarnerMedia wiosną 2020 roku uruchomi serwis streamingowy HBO Max i będzie oferował produkcje HBO, a także Warner Bros., DC Entertainment, TBS, TNT czy CNN.

W bibliotece serwisu mają się pojawić także nowe własne produkcje dostępne pod marką Max Originals.

Na razie WarnerMedia nie podał szczegółowych informacji dotyczących korzystania z tej platformy. Nie wiadomo zatem ile będzie tam kosztował abonament miesięczny i na jakie kategorie zostanie podzielony.

Według obietnic w momencie startu HBO Max zaoferuje odbiorcom w sumie ponad 10 tys. godzin treści typu premium. W komunikacie podano listę pozycji, które m.in. znajdą się w ofercie:

  • Friends
  • The Fresh Prince of Bel Air
  • Pretty Little Liars
  • Batwoman
  • Katy Keene
  • Dune: The Sisterhood
  • Tokyo Vice
  • The Flight Attendant
  • Love Life
  • Station Eleven
  • Made for Love
  • Gremlins
  • The Outsider
  • Lovecraft Country
  • The Nevers
  • The Gilded Age
  • Avenue 5
  • The Undoing
  • The Plot Against America
  • Perry Mason
  • I Know This Much Is True

Na razie start HBO Max zaplanowano na rynku amerykańskim. W rozmowie z Wirtualnemedia.pl Agnieszka Niburska, szefowa marketingu i public relations w HBO Polska nie pozostawia wątpliwości że platforma nie pojawi się szybko na naszym rynku. - Aktualnie nie ma planów wprowadzenia serwisu do Europy - informuje krótko.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia