Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
Większość zwolnień obejmie zespoły odpowiedzialne za rozwój produktu, technologie, kwestie prawne i zasoby ludzkie. O zmianach poinformowali pracowników współdyrektorzy generalni Netflixa, Ted Sarandos i Greg Peters. W wiadomości zapowiedzieli, że firma ograniczy zatrudnienie i skoncentruje zasoby na wybranych obszarach działalności.
– Naszą misją jest dostarczanie rozrywki całemu światu. To ambitne zadanie, które wymaga dyscypliny w ustalaniu priorytetów dotyczących pracowników i zasobów – napisali szefowie Netflixa. Zapewnili też, że biznes firmy pozostaje w dobrej kondycji i rozwija się, a spółka nadal zamierza zrealizować całoroczne prognozy finansowe.
Netflix miał około 16 tys. pracowników na koniec 2025 roku. Poprzednia duża fala zwolnień miała miejsce w 2022 roku. Firma zlikwidowała wtedy około 450 stanowisk, po raz pierwszy od ponad dekady odnotowując spadek liczby subskrybentów.

Netflix walczy o uwagę widzów
Cięcia następują w czasie rosnącej konkurencji o uwagę odbiorców. Netflix rywalizuje nie tylko z płatnymi platformami streamingowymi, lecz także z bezpłatnymi serwisami, takimi jak YouTube i TikTok.
Problemem pozostaje tempo wzrostu zaangażowania widzów. W pierwszej połowie 2026 roku liczba godzin oglądania treści na Netflixie wzrosła o 2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Firma rozwija więc dodatkowe źródła przychodów i sposoby przyciągania odbiorców. Inwestuje m.in. w reklamy, transmisje na żywo i gry.
W tym roku Netflix bez powodzenia próbował przejąć aktywa Warner Bros. Discovery obejmujące studia filmowe i działalność streamingową. Ostatecznie transakcję przeprowadził Paramount, który połączył się ze Skydance.
Netflix ma opublikować wyniki finansowe za trzeci kwartał 20 października.













