Jesteś z branży mediów, marketingu i PR? Obserwuj nas na LinkedIn.
Stowarzyszenie Ludzi Mediów "Woronicza 17" zaapelowało do premiera Donalda Tuska o uchwalenie ustawy medialnej. Zwraca uwagę, że nie trafiła jeszcze do Sejmu. Krytykuje ofertę programową, sposób zarządzania i brak stabilnego finansowania publicznego nadawcy. Domaga się audytu finansowego, programowego i kadrowego za ostatnie trzy lata.
"To jest już ostatnie okrążenie! Apelujemy więc do Prezesa Rady Ministrów, aby przerwał Pan agonię Telewizji Polskiej, przywrócił wiarę i energię ludziom, którzy walczyli z degradacją mediów publicznych aby powstała możliwość naprawy TVP, nadania jej nowego kształtu odpowiadającego cyfrowej rzeczywistości XXI wieku i potrzebom zróżnicowanej wiekowo widowni" – piszą autorzy apelu.
Pod dokumentem opublikowanym 7 października podpisali się prezes stowarzyszenia Jacek Snopkiewicz oraz Barbara Bilińska, Anna Kwiatkowska, Grzegorz Furgo, Leszek Rowicki i Andrzej Siwek.

Autorzy listu przypominają, że od trzech lat spółki mediów publicznych działają w formule likwidacji. Ich zdaniem brak stabilnego finansowania i trwałych rozwiązań prawnych utrudnia rozwój nadawców oraz planowanie oferty programowej.
Stowarzyszenie pozytywnie ocenia zmiany w Polskiej Agencji Prasowej i Polskim Radiu, ale znacznie ostrzej ocenia sytuację w TVP. "Telewizja Polska od 2023 r. wręcz usycha" – napisano w liście.
Krytyka programu i zarządzania TVP
Według autorów apelu TVP nie odbudowała pozycji w informacji i publicystyce. Krytykują też ofertę reportażową, edukacyjną i dokumentalną. Zarzucają władzom stacji brak strategii programowej i organizacyjnej.

"Telewizja Polska stała się rozrywkowym młodszym bratem TVN i uboższą siostrą Polsatu" – oceniają przedstawiciele stowarzyszenia.
Ich zdaniem część środków przeznaczono na produkcje i zakupy nastawione przede wszystkim na zdobywanie widowni, zamiast na ambitniejsze przedsięwzięcia. Zarzucają również władzom TVP brak przejrzystości w decyzjach finansowych, programowych i kadrowych.
Stowarzyszenie ponawia postulat przeprowadzenia audytu finansowego, programowego i kadrowego obejmującego ostatnie trzy lata. Wskazuje też na zbliżającą się kampanię wyborczą i zagrożenie polaryzacją. W jego ocenie media publiczne powinny zapewniać sprawdzoną informację, debatę z udziałem ekspertów i edukację obywatelską.
Zaległości w wypłatach i spór o finansowanie
W liście pojawia się również problem opóźnień w wynagrodzeniach dla współpracowników TVP. Autorzy zwracają uwagę, że nadawca korzysta z miliardowych środków publicznych, a jednocześnie nie zapewnia terminowych wypłat części należności.

"TVP pochłania miliardowe kwoty z budżetu państwa oraz z abonamentu i dotacji, a mimo to brakuje środków na regularne wypłaty dla współpracowników i terminowe uiszczanie składek ZUS. W firmie, w której zawodzi pracodawca nie może być mowy o współpracy, odpowiedzialności, energii, lojalności, a więc tych wszystkich elementach, które determinują efektywność i jakość. TVP pozostaje poza jakąkolwiek realną kontrolą. Bez echa pozostaje nasz apel o audyt finansowy, programowy i kadrowy ostatnich trzech lat" – piszą autorzy apelu.
– Następnej szansy już może nie być – podsumowali.
Wirtualnemedia.pl informowały 24 września o zaległościach w wypłatach dla współpracowników TVP. Według naszych informacji od pracowników i współpracowników TVP problem mógł dotyczyć kilkuset osób pracujących na podstawie umów B2B, umów-zleceń i umów o dzieło. Niektóre zaległości sięgały kilkunastu, a w części przypadków kilkudziesięciu tysięcy złotych.

TVP tłumaczyła wówczas opóźnienia przejściowymi problemami z płynnością i oczekiwaniem na kolejną transzę środków z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Nadawca zapowiadał szybkie uregulowanie zobowiązań.
Kilka dni później stanowiska w sprawie wypłat przedstawiły Wirtualnemedia.pl KRRiT i Ministerstwo Kultury. KRRiT zakwestionowała argument TVP o wstrzymywaniu należnych środków abonamentowych. Według regulatora od września 2024 roku środki te są przekazywane mediom publicznym na bieżąco. KRRiT podała, że w 2026 roku TVP ma otrzymać z abonamentu ponad 300 mln zł.
Z kolei Ministerstwo Kultury przekazało, że łączne dofinansowanie przyznane nadawcy na realizację misji publicznej wyniosło w tym roku 1,33 mld zł. Resort podkreślił jednocześnie, że decyzje dotyczące wypłat wynagrodzeń należą do likwidatora TVP, a dotacje celowe nie zastępują docelowego systemu finansowania mediów publicznych.













