Nowa oferta Play w maju

Szef P4, operatora sieci komórkowej Play, twierdzi, że mimo początkowych kłopotów logistycznych w pierwszych 30 dniach działania Play przekroczyła zakładaną sprzedaż.

Gazeta Prawna - pp
Gazeta Prawna - pp
Udostępnij artykuł:

Christopher Bannister nie chciał zdradzić w wywiadzie dla „Gazety Prawnej”, ilu klientów zdobyła sieć w pierwszym miesiącu działania. - Nie będą tego komentował. Mogę powiedzieć, że byliśmy lepsi od naszego planu i to mimo tego, że na początku mieliśmy bardzo ograniczoną sieć sprzedaży – powiedział. Dodał także, że jest pewny, że zrealizowane zostaną cele operatora i na koniec roku będzie mieć on 500 tys. klientów.

Pytany czy Play zmieni kampanię reklamową, szef P4 powiedział, że przez pierwsze cztery tygodnia budowana była marka i jej znajomość. - Teraz zaczynamy pokazywać nasze mocne strony: niskie ceny usług oraz niskie ceny multimedialnych telefonów – mówił.

Bannister powiedział, że firma starała się rozwiązywać na bieżąco wszystkie kłopoty logistyczne, które pojawiły się w pierwszych dniach działalności nowej sieci. - Wszyscy menedżerowie P4 rozjechali się po Polsce i sprawdzali jak działa sprzedaż, jak działają takie procedury, jak przenoszenie numeru. Na własne oczy widzieliśmy problemy i to, co należy poprawić. Większość procesów działa już bez zarzutu. A naszym wyrozumiałym klientom daliśmy specjalny prezent na start – dodatkowy pakiet darmowych minut do wykorzystania w maju – podkreślił.

W wywiadzie dla „Gazety Prawnej” szef P4 zdradził także, kiedy nastąpi pierwsza zmiana oferty Play. – W połowie maja, ale nie będzie to kolejna obniżka cen o 30 proc. Nie będziemy zmieniać taryf, bo mamy dobre niskie ceny. Proszę poczekać, znów zaskoczymy rynek.

Odnosząc się do tematu telewizji w komórce, Bannister odpowiedział, że jest ona w planach i że testy konsumenckie rozpoczną się w drugiej połowie roku. - Nie wszystkie treści oferowane przez telewizję da się przenieść do komórki. Testy pozwolą nam nauczyć się czego od mobilnej telewizji oczekują polscy klienci.

Szef P4 zapewnił także, iż mimo kłopotów z uzyskiwaniem niezbędnych pozwoleń, P4 zbuduje w tym roku 1500 stacji nadawczo – odbiorczych. Obecnie działa ich kilkadziesiąt. - Na przełomie maja i czerwca planujemy uruchomić jednocześnie ok. 200 stacji. Włączanie pojedynczych stacji nie poprawia jakości sieci. Sens ma uruchamianie klastrów (grup połączonych ze sobą stacji – przyp.).

Podobne informacje:

Gazeta Prawna - pp
Autor artykułu:
Gazeta Prawna - pp
Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Zwolnienia w Agorze. Szefowa "Solidarności": czy zarząd też coś sobie okroi?

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Fuzja ośrodków TVP i rozgłośni regionalnych? "To stworzyłoby silne media regionalne"

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Republika opłaciła koncesję tylko do końca stycznia. Członek KRRiT mówi o windykacji

Startuje nasz nowy, specjalny newsletter. To autorska edycja weekendowa #WM WEEKENDER

Startuje nasz nowy, specjalny newsletter. To autorska edycja weekendowa #WM WEEKENDER

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy
Materiał reklamowy

O decyzjach klientów galerii handlowych i wykorzystaniu reklamy

Dwie złe wieści dla Kanału Zero. Chodzi o subskrybentów

Dwie złe wieści dla Kanału Zero. Chodzi o subskrybentów