PAN szuka agencji do kampanii w Google Display Network

Polska Akademia Nauk zaprasza agencje do składania ofert na realizację kampanii w sieci Google Display Network – dowiedział się portal Wirtualnemedia.pl.

Beata Goczał
Beata Goczał
Udostępnij artykuł:
PAN szuka agencji do kampanii w Google Display Network
PAN wybiera agencję

Chodzi o planowanie, realizację, monitorowanie oraz optymalizację kampanii reklamowej Polskiej Akademii Nauk w sieci Google Display Network w okresie od 1 do 25 czerwca br.

Celem kampanii jest budowa szerokiego zasięgu wśród użytkowników zainteresowanych tematyką naukową, badaniami, edukacją, projektami naukowymi, publikacjami oraz zagadnieniami związanymi z szeroko pojętą nauką.

Wybrana agencja będzie odpowiadać za opracowanie strategii kampanii (dobór formatów reklamowych, dobór grup odbiorców i metod targetowania, selekcję placementów, harmonogram emisji, podejście do brand safety i wykluczeń, estymacje CPC, CTR oraz zasięgu, konfigurację i prowadzenie kampanii w sieci Google Display Network.

Zajmie się też optymalizacją kampanii, w szczególności w zakresie: CPC, CTR, jakości ruchu, doboru placementów, stawek i grup odbiorców itp.

Budżet kampanii wynosi 123 tys. zł.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

InPost trafi do Amerykanów. Wiadomo, kiedy zniknie z giełdy

InPost trafi do Amerykanów. Wiadomo, kiedy zniknie z giełdy

Samuel Pereira prawomocnie wygrywa z Ewą Wrzosek

Samuel Pereira prawomocnie wygrywa z Ewą Wrzosek

Nowy właściciel TVN ma kontrowersyjny plan. Chce robić jeden film nawet 20 razy

Nowy właściciel TVN ma kontrowersyjny plan. Chce robić jeden film nawet 20 razy

Spotify wprowadzi audiobooki w Polsce. Ponad 20 tys. książek po polsku

Spotify wprowadzi audiobooki w Polsce. Ponad 20 tys. książek po polsku

Browary apelują do Tuska w sprawie zakazu reklamy piwa

Browary apelują do Tuska w sprawie zakazu reklamy piwa

CBA zawiadomiło prokuraturę w sprawie TVP. Telewizja zaprzecza, że służby weszły do jej siedziby

CBA zawiadomiło prokuraturę w sprawie TVP. Telewizja zaprzecza, że służby weszły do jej siedziby