"Są obawy o zmiany w zespole TVN24". Dyrektor Reporterów Bez Granic o zmianie właściciela stacji [WYWIAD]

– Nie istnieje żaden wiążący mechanizm gwarantujący niezależność redakcyjną TVN24 – stwierdza w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Pavol Szalai, dyrektor praskiego biura Reporterów Bez Granic. W obliczu zapowiadanego przejęcia właściciela TVN, Warner Bros. Discovery, przez Paramount organizacja apeluje do unijnych instytucji o pilną obronę pluralizmu medialnego w Polsce.

Dominik Senkowski
Dominik Senkowski
Udostępnij artykuł:
"Są obawy o zmiany w zespole TVN24". Dyrektor Reporterów Bez Granic o zmianie właściciela stacji [WYWIAD]
Pavol Szalai

Paramount zgodził się wstrzymać przejęcie Warner Bros. Discovery do czasu wydania orzeczenia w sprawie pozwu złożonego przez grupę amerykańskich stanów, kwestionujących transakcję lub do 1 czerwca 2027 roku. Jak Państwo podchodzą do tej decyzji?

Z zadowoleniem przyjmujemy ten rozwój sytuacji. Ta megafuzja będzie miała poważne konsekwencje dla amerykańskiego rynku medialnego i nie powinna zostać zrealizowana. Zawieszenie transakcji pokazuje, że Paramount nie miał mocnych argumentów i daje prokuratorom generalnym stanów jeszcze więcej czasu na wykazanie szkód wynikających z proponowanej umowy.

To przejęcie, które wielu uważało za wynik ingerencji politycznej prezydenta Donalda Trumpa, może być teraz zagrożone.

Reporterzy bez Granic apelują do Komisji Europejskiej w sprawie TVN24. Co konkretnie zagraża tej stacji w kontekście transakcji?

Naszym zmartwieniem nie jest konkretny plan, który dostrzegamy, lecz brak jakichkolwiek wiążących zabezpieczeń i wynikające z tego ryzyko dla niezależności redakcyjnej. Kontrola nad dowolnym medium informacyjnym otwiera pole dla nacisków politycznych, o czym świadczy nasze 25-letnie doświadczenie w pracy ze Światowym Indeksem Wolności Prasy.

Ta fuzja skutkuje przeniesieniem pośredniej kontroli nad TVN24 na nową spółkę dominującą o bardziej skoncentrowanej strukturze akcjonariatu. Wśród jej akcjonariuszy znajdują się również państwowe fundusze majątkowe z państw zajmujących miejsca w dolnej części rankingu naszego indeksu.

Czy realne jest, aby TVN24 zmieniło swoją linię redakcyjną na bardziej prawicowo-konserwatywną? Czy Paramount zaryzykowałby spadek oglądalności, skoro obecni widzowie TVN24 są przyzwyczajeni do innych treści?

Jako Reporterzy nie jesteśmy w stanie tego odpowiedzialnie przewidzieć i nie spekulujemy na temat przyszłych decyzji redakcyjnych lub komercyjnych firmy. Możemy jednak powiedzieć, że obecnie nie istnieje żaden wiążący mechanizm gwarantujący niezależność redakcyjną TVN24, niezależnie od decyzji nowego właściciela.

Pragniemy zauważyć, w ogólnym kontekście, a nie jako prognozę dla TVN24, że nasza organizacja zdobyła dowody na interwencje redakcyjne w CBS News po przejęciu stacji przez tę samą grupę właścicielską. Ta historia częściowo wyjaśnia, dlaczego uważamy, że kwestia zabezpieczeń ma tu znaczenie, a nie dlatego, że prognozujemy taki sam scenariusz w Polsce.

A czy przejęcie WBD może oznaczać zwolnienia w TVN?

Nie posiadamy żadnych informacji dotyczących planów kadrowych TVN i spekulowanie z naszej strony byłoby nieodpowiedzialne. Istnieje jednak udokumentowana historia, którą należy wziąć pod uwagę. Organizacja Reporterzy Bez Granic ustaliła, że Paramount zwolnił około 2 tys. pracowników – około 10 proc. swojej siły roboczej – w ciągu zaledwie kilku miesięcy od fuzji Paramount i Skydance w 2025 roku. Ponadto CBS News zwolniło 6 proc. personelu i zamknęło CBS News Radio w marcu 2026 roku.

Taki scenariusz jest możliwy w TVN?

Nie przewidujemy takiej samej historii dla TVN, ponieważ nie mamy ku temu podstaw. Niemniej jednak, właśnie ta historia jest powodem, dla którego jako organizacja uważamy, że ​​fuzje na tak dużą skalę wymagają gruntownej oceny ich wpływu na niezależność redakcji i miejsca pracy, wykraczającej poza kwestie związane z konkurencją.

Warto również zauważyć, że w ostatnich latach dziennikarze w Polsce spotykali się z groźbami prawnymi, zastraszaniem i atakami słownymi ze strony polityków, co podważało niezależność redakcji. Biorąc pod uwagę ataki na media ze strony obozów politycznych prezydenta USA Donalda Trumpa i Prawa i Sprawiedliwości, budzi to obawy o zmiany w składzie zespołu TVN24, co miało już miejsce w przypadku mediów publicznych za czasów poprzedniego rządu w Polsce.

Komisja Europejska warunkowo zatwierdziła przejęcie, określając warunki. Czy środki zaradcze UE są wystarczające?

Decyzja Komisji z 22 lipca nakłada warunki wyłącznie na dystrybucję filmów: wyjście Paramount ze spółki joint venture United International Pictures z Universal oraz dziesięcioletni zakaz konkurencji na współdystrybucję filmów. Opublikowana decyzja nie odnosi się w żaden sposób do pluralizmu mediów ani niezależności redakcyjnej.

Jak Państwo działają w tej sprawie?

W liście z 17 czerwca, wraz z ponad 20 organizacjami, zwróciliśmy się do Europejskiej Rady ds. Usług Medialnych z prośbą o wydanie opinii na mocy artykułu 23 EMFA (Europejski Akt o Wolności Mediów – red.) przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji. O ile nam wiadomo, taka opinia nie została jeszcze wydana, ale rozumiemy, że jest ona przedmiotem dyskusji. Polaryzacja rynku medialnego w Polsce, która nasila się w ostatnich latach, sprawia, że ​​potrzeba ta jest jeszcze bardziej aktualna.

Skoro Komisja na razie daje, co prawda warunkowe, ale jednak zielone światło, to czy dostrzegają Państwo ryzyko, że poszczególne państwa członkowskie UE będą musiały samodzielnie chronić pluralizm mediów?

W grudniu 2024 roku polski rząd umieścił grupę TVN na liście aktywów strategicznych, co oznacza, że ​​każde przejęcie lub zmiana kontroli uznana za wrogą lub szkodliwą dla interesów narodowych wymaga zgody rządu. Z dostępnych informacji wynika, że ​​prawo to nie zostało dotychczas wykorzystane.

Uważamy, że istotne jest, aby krajowy mechanizm zabezpieczający istniał właśnie w takich przypadkach. Będziemy obserwować, czy Polska lub inne państwa członkowskie dysponujące porównywalnymi narzędziami zajmą się tą kwestią teraz, gdy Komisja zamknęła sprawę wyłącznie z powodów konkurencji.

Jak globalna fuzja, z ostatecznym głosem w Stanach Zjednoczonych, może wpłynąć na niezależność lokalnego dziennikarstwa w stacjach telewizyjnych należących do WBD, w tym TVN24?

Gdy właściciel jest daleko od lokalnej redakcji, zarówno prawnie, jak i geograficznie, dziennikarzom, regulatorom i opinii publicznej trudniej jest pociągnąć go do odpowiedzialności.

Dotyczy to każdej firmy. Jako organizacja jesteśmy szczególnie zaniepokojeni z dwóch powodów. Po pierwsze, zaobserwowaliśmy już ingerencję redakcyjną w innej stacji należącej do tego samego właściciela, CBS News w USA. Po drugie, dzieje się to w czasie, gdy polski rynek medialny już się zmienia – np. Newsmax Polska rozpoczął nadawanie w tym miesiącu.

Nie twierdzimy, że linia redakcyjna TVN24 ulegnie zmianie. Jednak na tak ewoluującym rynku musimy upewnić się, że zaufany kanał, taki jak TVN24, pozostanie wolny od presji zewnętrznej i będzie nadal przyczyniał się do pluralizmu mediów w Polsce. Dlatego uważamy, że ta fuzja wymaga gruntownej oceny jej wpływu na niezależność redakcyjną, której nie otrzymała

Polski rynek medialny przechodzi obecnie liczne zmiany. Które z nich mogą stanowić największe zagrożenie?

Ostatnie lata na polskiej scenie politycznej pokazały, że rządzące partie prawicowe bezwzględnie podporządkowały przekaz mediów publicznych swoim interesom partyjnym.

Gdyby ten scenariusz się powtórzył i gdyby TVN24 również służył narracji politycznej, to – biorąc pod uwagę obecny stan rynku telewizji informacyjnej w Polsce – widzom poszukującym niezależnego przekazu trudno byłoby go znaleźć.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Interwencja" zniknęła z anteny. Sprawdziliśmy, ilu widzów mają takie programy

"Interwencja" zniknęła z anteny. Sprawdziliśmy, ilu widzów mają takie programy

TVN dzieli się szczegółami jesieni. Zaplanowano dwie nowości

TVN dzieli się szczegółami jesieni. Zaplanowano dwie nowości

Śniadaniówki nie odpoczywają latem. "Dzień Dobry Wakacje" liderem lipca

Śniadaniówki nie odpoczywają latem. "Dzień Dobry Wakacje" liderem lipca

Spadkowa trzynastka dzienników. "Fakt" poniżej 90 tys., wzrost tylko na mundial

Spadkowa trzynastka dzienników. "Fakt" poniżej 90 tys., wzrost tylko na mundial

KRRiT uderza w raport Komisji Europejskiej. "Pominięto fakty o mediach publicznych"

KRRiT uderza w raport Komisji Europejskiej. "Pominięto fakty o mediach publicznych"

Wielki finał urodzinowej trasy TVN24 przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie

Wielki finał urodzinowej trasy TVN24 przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie