Platforma nc+ ma 2,12 mln abonentów, przychody spadły o 15 mln euro

Platforma cyfrowa nc+ na koniec 2015 roku miała 2,12 mln abonentów, czyli o 1,4 proc. mniej niż rok wcześniej. W zeszłym roku zmalały też przychody operatora.

pp
pp
Udostępnij artykuł:
Platforma nc+ ma 2,12 mln abonentów, przychody spadły o 15 mln euro

Liczbę klientów nc+ podano w rocznym raporcie koncernu Vivendi, właściciela Grupy Canal+, większościowego udziałowca platformy. Wynika z niego, że na dzień 31 grudnia br. operator obsługiwał 2,12 mln klientów. Oznacza to spadek o 30 tys. abonentów względem 31 grudnia 2014 roku.

Natomiast od startu nc+ (ruszyła wiosną 2013 roku w wyniku fuzji Cyfry+ i n) platformie ubyło już 380 tys. klientów. Wśród nich było też około 100 tys. abonentów, które miało dekodery obu platform cyfrowych.

W raporcie podano też, że przychody platformy nc+ za 2015 rok wyniosły 500 mln euro (około 2,19 mld zł). Było to o 15 mln euro (65,7 mln zł) mniej niż w 2014 roku.

##NEWS http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/discovery-communications-z-wyzszymi-przychodami-nizszym-dochodem-netto ##

Do Grupy Canal+ należy 51 proc. akcji spółki ITI Neovision, operatora platformy nc+. 32 proc. akcji jest w rękach Grupy TVN, a pozostałe 17 proc. kontroluje Liberty Global, właściciel sieci kablowej UPC Polska.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń