„Playboy” dostępny jako aplikacja na smartfony i tablety

Playboy Enterprises, wydawca magazynu „Playboy”, wprowadził do sklepów Apple Store oraz Google Play wersję miesięcznika w postaci mobilnej aplikacji na smartfony i tablety. Edycja cyfrowa zawiera te same treści co drukowana, jest jednak od niej tańsza.

ps
ps
Udostępnij artykuł:

Według informacji podanych przez Playboy Enterprises cyfrowa wersja miesięcznika kosztuje 5,99 dol. za jeden numer. To mniej od ceny drukowanego magazynu wynoszącej obecnej 7,99 dol. Natomiast cena rocznej prenumeraty nie różni się w wypadku wydania papierowego i cyfrowego i wynosi 17,99 dol.

Playboy Enterprises w ostatnim okresie stawia coraz bardziej na czerpanie przychodów z segmentu cyfrowego inwestując w swoją stronę internetową oraz dążąc do zmiany wizerunku samego tytułu.

W ub.r. „Playboy” podjął przełomową decyzję o rezygnacji z publikowania zdjęć nagich modelek, a pierwszy numer w tej formule pojawił się w lutym br. Postawienie na segment cyfrowy jest spowodowane faktem, że sprzedaż drukowanego wydania magazynu spada sukcesywnie z najwyższego poziomu 5,6 mln egzemplarzy w 1975 r. do obecnych 600 tys. zanotowanych w połowie br.

Playboy Enterprises wciąż nie wyklucza także sprzedaży „Playboya”. Pierwsze informacje na ten temat pojawiły się w marcu br., wówczas kwotę transakcji szacowano na 500 mln dol.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

PAP przeprasza za błędną informację o ataku nożem. Co wydarzyło się w pobliżu TK?

PAP przeprasza za błędną informację o ataku nożem. Co wydarzyło się w pobliżu TK?

Kontrowersyjny influencer nie przeczytał umowy. Teraz ma zniknąć z sieci na pół roku

Kontrowersyjny influencer nie przeczytał umowy. Teraz ma zniknąć z sieci na pół roku

AI skasowała cały sezon reality show? Szwedzki nadawca TV4 przesuwa premierę

AI skasowała cały sezon reality show? Szwedzki nadawca TV4 przesuwa premierę

Tak zarabia Lidl w Polsce. Prawie 2 mld zł czystego zysku

Tak zarabia Lidl w Polsce. Prawie 2 mld zł czystego zysku

Więcej niż nazwa. Partnerstwo, które zmienia Arenę
Materiał reklamowy

Więcej niż nazwa. Partnerstwo, które zmienia Arenę

Tomasz Kammel odpowiada na krytykę programu w Kanale Zero. "To dla mnie duża lekcja"

Tomasz Kammel odpowiada na krytykę programu w Kanale Zero. "To dla mnie duża lekcja"