Posiniaczone Angelina Jolie, Madonna i Kim Kardashian w kampanii przeciw przemocy domowej

Siniaki i bruzdy na twarzach najbardziej znanych na świecie aktorek i artystek stały się motywem przewodnim kampanii społecznej wyrażającej sprzeciw wobec przemocy domowej wobec kobiet. Wzięły w niej udział Kim Kardashian, Madonna, Angelina Jolie, Miley Cyrus, Kednall Jenner, Emma Watson, Gwyneth Paltrow i Kristen Stewart.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Kampania prowadzona jest pod hasłem „Życie może być bajką, jeśli przerwiesz milczenie". Dotyczy przemocy wobec kobiet.

Jej celem jest przekonanie ofiar przemocy domowej do przerwania milczenia. Działania te mają uświadomić kobietom, że każda z nich - niezależnie od pozycji społecznej może być ofiarą przemocy. Nawet taka, która z pozoru sprawia wrażenie osoby wiodącej „bajkowe życie”.

grafika

Na potrzeby kampanii znane na całym świecie kobiety wzięły udział w sesji zdjęciowej, którą zrealizował fotograf Alexandro Palombo, włoski artysta i aktywista społeczny. Przerobił on ich zdjęcia, w wyniku czego w kampanii pokazano ich twarze, na których zamiast makijażu widnieją siniaki, bruzdy, zadrapania.

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Dyrektor-redaktor naczelny "Rzepy". Paweł Kapusta: schowałem dumę do kieszeni [WYWIAD]

Dyrektor-redaktor naczelny "Rzepy". Paweł Kapusta: schowałem dumę do kieszeni [WYWIAD]

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

Zaległe pensje i wezwania do zapłaty w "My Company Polska". Wydawca kontra byli pracownicy

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

#WM GLOBAL: zwolnienia w mediach, przełom dla wydawców w walce z Google

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Bibliotekarze zostali dziennikarzami. Tak samorządy wydają publiczne pieniądze

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Co dalej z "Hit the Mic"? Canal+ podsumowuje program

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak

Trzy miesiące aresztu przez pomyłkę. WP przeprasza, ale winnych brak