Premierowa gra Battlefield 3 już w sklepach Sferis

Sferis rusza z kolejną promocją. Klienci, którzy w dowolnym salonie sieci sklepu lub na www.sferis.pl nabędą wybrane modele laptopów HP dostaną w prezencie Battelfield 3. Projekt możliwy jest dzięki współpracy spółki z Electronic Arts, wydawcą takich tytułów jak The Sims, FIFA czy Need For Speed.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

- Wielu fanów komputerowych gier akcji z niecierpliwością czekało na tą premierę. Dlatego tym bardziej jestem zadowolona, że to w naszych sklepach mogą złożyć zamówienie i otrzymać grę gratis kupując wybrane modele laptopów HP – mówi Edyta Wrzosowska, Marketing Manager w Sferis.

Promocja, którą objęte są trzy modele laptopów HP: HP Pavilion dv7-6140ew, HP Pavilion dv6-6150ew, HP Pavilion dv7-6130ew potrwa do wyczerpania zapasów.

- Battlefield 3 to wojenna gra akcji. Jestem przekonany, że zapewni ona wiele widowiskowych misji upodobniając się do najlepszych filmów z Hollywood. Niesamowita oprawa audiowizualna to jeden z największych atutów gry, który sprawi, że w Battlefield 3 każdy gracz zatraci się bez reszty – dodaje Tomasz Tinc, PR Manager w Electronic Arts Polska.

Gra Battelfied 3 pojawi się na rynku 27 października.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń