Prokuratura wnioskuje o aresztowanie szefa Rady Mediów Narodowych

Prokuratura Europejska zawnioskowała w piątek po południu o aresztowanie posła Wojciecha Króla - poinformowała mec. Marta Smołka, która jako obrońca bierze udział w czynnościach z udziałem polityka. Wcześniej Król usłyszał dwa kolejne zarzuty o charakterze korupcyjnym.

Patryk Pallus
Patryk Pallus
Udostępnij artykuł:
Prokuratura wnioskuje o aresztowanie szefa Rady Mediów Narodowych
Adam Burakowski
Fot. Adam Burakowski

W piątek ok. godz. 17.30 zakończyło się przesłuchanie Króla (wyraził zgodę na publikację wizerunku - PAP) w biurze Prokuratury Europejskiej w Katowicach. Następnie poseł został wyprowadzony przez funkcjonariuszy CBA do samochodu. Dziennikarzom zdążył jedynie powtórzyć to, co przed przesłuchaniem, że czuje się niewinny.

Jak informowała Prokuratura Europejska, jej śledztwo dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Według śledczych Król (wyraził zgodę na publikację wizerunku - PAP) miał przyjmować korzyści majątkowe od przedsiębiorców. Poseł wielokrotnie publicznie temu zaprzeczał.

Po piątkowym przesłuchaniu Króla mec. Smołka powiedziała dziennikarzom, że prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego Katowice-Wschód wniosek aresztowy. Nie wiadomo było, kiedy sąd wyznaczy termin rozpoznania wniosku: czy jeszcze w piątek czy w sobotę.

Pełnomocniczka posła precyzowała, że Prokuratura Europejska przedstawiła Królowi w sumie cztery zarzuty. Dwa w piątek, a dwa poprzednim razem, w lipcu br., kiedy Sejm po raz pierwszy uchylił jego immunitet. Zaznaczyła, że jej zdaniem te zarzuty nie mają nic wspólnego ze sprawą oszustw i korupcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej.

- Poza tym mówimy, że część z nich (zarzutów - PAP) naszym zdaniem nie ma związku z funduszami unijnymi, a tym samym naszym zdaniem nie powinna być objęta właściwością Prokuratury Europejskiej - zastrzegła.

Mec. Smołka w piątek odwołała się do stanowiska posła Króla ze środowej sejmowej komisji regulaminowej, która opowiedziała się za uchyleniem immunitetu i wyrażeniem przez Sejm zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie (następnie w czwartek Sejm wyraził na to zgodę).

Po środowym posiedzeniu komisji Król mówił dziennikarzom, że nie przyznaje się do żadnych zarzutów, "tym bardziej, że trudno w ogóle nazwać je zarzutami".

- Art. 230 Kodeksu karnego mówi o pośrednictwie w zamian za konkretną korzyść. Pani prokurator stosuje daleko idące hipotezy, że gdybym coś zrobił znając daną osobę, gdybym mu pomógł, a gdyby on z tego skorzystał, to w przyszłości mógłby na tym zarobić. Na tym nie polega formułowanie zarzutu z tego artykułu, który mówi bardzo konkretnie, że podjęcie się pośrednictwa musi być w zamian za coś. To oczywiście może być obietnica, ale musi być konkretna - przekonywał w środę poseł.

Mówił też, że wniosek Prokuratury Europejskiej, ze względu na różnice pomiędzy wersją w języku polskim, a wersją angielską, "pokazuje daleko idącą niedbałość i chęć posadzenia go w areszcie".

- Myślę, że ma to jednak bardzo istotne znaczenie dla prokuratury, żebym przez najbliższe miesiące nie wykonywał obowiązków w Radzie Mediów Narodowych, ponieważ dokładnie 10 grudnia kończy się kadencja Roberta Kwiatkowskiego i mamy ostatnie miesiące na to, żeby dokończyć pewne zadania. W związku z tym, że być może będę przebywał w areszcie, takiej czynności oczywiście wykonać nie będę mógł - akcentował w środę Król.

Po uchyleniu przez Sejm w czwartek immunitetu Króla i wyrażeniu zgody na jego zatrzymanie i aresztowanie poseł jeszcze tego dnia został zatrzymany w Warszawie i przewieziony do Katowic.

Prokuratura Europejska dwukrotnie wnioskowała o uchylenie immunitetu oraz zgodę na zatrzymanie i aresztowanie Króla. Za pierwszym razem – w lipcu – Sejm zgodził się jedynie na uchylenie immunitetu.

Delegowana do Prokuratury Europejskiej prok. Agnieszka Marcińczyk wyjaśniała w środę na komisji regulaminowej, że drugi wniosek był uzupełnieniem pierwszego, a dotyczył "innych czynów zabronionych oraz innych przesłanek uzasadniających potrzebę zatrzymania oraz zastosowania tymczasowego aresztowania" Króla, które zostały zgromadzone już po złożeniu pierwszego wniosku.

– W toku postępowania – wraz z pozyskiwaniem nowych dowodów – ujawniono, że z dużym prawdopodobieństwem pan poseł Wojciech Król mógł dopuścić się popełnienia przestępstw korupcyjnych – mówiła na komisji prok. Marcińczyk.

Argumentowała, że za zatrzymaniem i aresztowaniem Króla przemawia obawa matactwa i zagrożenie wymierzeniem mu surowej kary. – Żaden inny środek zapobiegawczy (…) nie jest w stanie zabezpieczyć dalszego prawidłowego toku postępowania – podkreśliła w środę prokurator.

Według śledczych wśród korzyści majątkowych, które miał przyjąć Król, był m.in. wyjazd do Tajlandii oraz udostępnienie samochodu na wyjazdy zagraniczny. Poseł stwierdził na komisji, że w Tajlandii nigdy nie był, a samochód pożyczył "od swojego przyjaciela" na wyjazd, w którym uczestniczyło kilka osób.

Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. We wrześniu zawieszono go w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, a tym samym przestał być jego wiceprzewodniczącym.

źróło: PAP

Mediateka — katalog branżowych firm

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Maciej Skrzycki dołączył do Walter Herz. Wcześniej pracował m.in. w Nike, Benefit Systems i Euro RTV AGD

Maciej Skrzycki dołączył do Walter Herz. Wcześniej pracował m.in. w Nike, Benefit Systems i Euro RTV AGD

T-Mobile zarabia więcej także na telewizji i światłowodzie. Tylu klientów zyskał

T-Mobile zarabia więcej także na telewizji i światłowodzie. Tylu klientów zyskał

Włodzimierz Szaranowicz patronem studia TVP

Włodzimierz Szaranowicz patronem studia TVP

Szef Rady Mediów Narodowych aresztowany. Policja zatrzymała go na sali rozpraw

Szef Rady Mediów Narodowych aresztowany. Policja zatrzymała go na sali rozpraw

Onet i "Uwaga!" TVN rozpoczynają współpracę. Pierwszy wspólny reportaż już dziś

Onet i "Uwaga!" TVN rozpoczynają współpracę. Pierwszy wspólny reportaż już dziś

W niedzielę w "Top Model", w czwartek w "Dzień dobry TVN". Gabi Filipkowska nową prezenterką pogody

W niedzielę w "Top Model", w czwartek w "Dzień dobry TVN". Gabi Filipkowska nową prezenterką pogody