Sąd Okręgowy w Katowicach rozpoznawał zażalenie prokuratury na decyzję sądu rejonowego, który odmówił zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego.
Poseł Król (zgodził się na podawanie pełnego nazwiska), który uczestniczył w czwartkowym posiedzeniu, został zatrzymany przez policję na sali rozpraw. Zostanie doprowadzony do aresztu.
O treści postanowienia poinformowały dziennikarzy strony uczestniczące w posiedzeniu. Sprawa była rozpoznawana na trzecim terminie i tym razem zakończyła się ogłoszeniem decyzji. Zgodnie z decyzją sądu Król został aresztowany na 88 dni.
Poseł Król został zatrzymany 17 września, krótko po decyzji Sejmu, który zgodził się na jego zatrzymanie i aresztowanie. Parlamentarzysta usłyszał w sumie cztery zarzuty. Dwa pierwsze zostały przedstawione mu latem br., kiedy Sejm po raz pierwszy uchylił jego immunitet. Wówczas prokuratura zastosowała wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze. Dwa kolejne zarzuty śledczy przedstawili parlamentarzyście po zatrzymaniu, a po przesłuchaniu przesłali do sądu wniosek o jego aresztowanie.

Sąd Rejonowy Katowice-Wschód się na to nie zgodził. Jak uzasadnił, tymczasowego aresztowania nie stosuje się, jeśli wystarczający jest inny środek zapobiegawczy. Z tamtą decyzją nie zgodziła się Prokuratura Europejska, która złożyła zażalenie. W czwartek sąd okręgowy podzielił jej argumentację.
Wojciech Król jest posłem od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. We wrześniu zawieszono go w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, a tym samym przestał być jego wiceprzewodniczącym.












