Publicis wycenił transakcję na 2,167 mld dolarów wartości przedsiębiorstwa i zakłada zapłatę gotówką. Cena w wezwaniu ma wynieść 38,50 dol. za akcję, a spółka wskazuje, że to 29,8 proc. premii wobec kursu zamknięcia LiveRamp z 15 maja 2026 r., ostatniego dnia handlu przed ogłoszeniem transakcji.
LiveRamp to globalna platforma danych, która ma pomagać firmom łączyć, zarządzać i aktywować dane w ekosystemie cyfrowym. Łączy ona ponad 25 tys. domen wydawców oraz ponad 500 partnerów technologicznych i danych na 14 rynkach.
Po przejęciu LiveRamp ma nadal działać pod kierownictwem prezesa Scotta Howe’a, który będzie raportował bezpośrednio do szefa Publicis, Arthura Sadouna. - Dołączenie LiveRamp do Publicis Groupe to kolejny dowód naszego zaangażowania w inwestowanie w talent i innowacje, zanim rynek się zmieni - powiedział Arthur Sadoun.

Spółka podaje, że transakcja ma poprawić profil wzrostu grupy i podnosi cele na lata 2027-2028: do +7 do +8 proc. wzrostu przychodów netto (w stałej walucie) oraz +8 do +10 proc. wzrostu bazowego zysku na akcję. Wcześniejsze widełki wynosiły odpowiednio +6 do +7 proc. oraz +7 do +9 proc.
Publicis i LiveRamp deklarują, że platforma pozostanie neutralna i zapewni otwarty dostęp w całym ekosystemie, bez blokowania obecnych ani przyszłych klientów.
Zamknięcie transakcji ma nastąpić przed końcem 2026 r., pod warunkiem zgód regulatorów, akceptacji akcjonariuszy LiveRamp i spełnienia pozostałych warunków finalizacji.












