Publicis wiodącą agencją kreatywną Heinekena

Firma browarnicza Heineken wybrała agencję Publicis Worldwide do globalnej obsługi reklamowej. Stało się to dwa tygodnie po zakończeniu współpracy z agencją Wieden+Kennedy.

bg
bg
Udostępnij artykuł:
Publicis wiodącą agencją kreatywną Heinekena

W połowie czerwca Heineken poinformował, że kończy pięcioletnią współpracę z Wieden+Kennedy za porozumieniem stron.

Umowa z Publicis Worldwide została zawarta bez przetargu. Sieć Publicis była dotychczas jedną z agencji współpracujących z koncernem Heinekena przy różnych kampaniach. Ostatnio np. przygotowała reklamę piwa Heineken pod hasłem „Dream island”. Teraz będzie wiodącą globalną agencją tego koncernu, ale będzie też współpracować z innymi obsługującymi go agencjami reklamowymi.

Współpraca rozpoczyna się 1 lipca, nie ujawniono, na jak długo została zaplanowana.

Publicis przejmuje globalną obsługę kreatywną Heinekena w okresie, gdy jego wiodąca marka piwna notuje wzrosty sprzedaży. Wolumenowo sprzedaż Heinekena wzrosła o 6,2 proc. w pierwszym kwartale br., głównie na takich rynkach jak Wietnam, Brazylia, Chiny, Hiszpania i Wielka Brytania.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

Oglądasz czy wyciągasz insighty?
Materiał reklamowy

Oglądasz czy wyciągasz insighty?

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo