Reese Witherspoon nie pozwala dzieciom czytać plotek

Reese Witherspoon nie pozwala swoim dzieciom czytać plotek w internecie.

megafon.pl / masz
megafon.pl / masz
Udostępnij artykuł:

Aktorka, która wychowuje 11-letnią Avę i 7-letniego Deacona wraz z byłym mężem, Ryanem Phillippe, uruchomiła w przeglądarce internetowej wszelkie możliwe filtry.

- Mamy w domu jeden komputer, na którym prawie wszystko jest poblokowane - śmieje się Witherspoon. - Nie można wejść na strony plotkarskie ani wyszukać informacji zawierających moje nazwisko, nazwiska moich dzieci. Prawdopodobnie w internecie krąży teraz plotka, że wychodzę za mąż, która oczywiście nie ma nic wspólnego z prawdą.

34-letnia aktorka dodała także, że dziś czuje się doskonale we własnym ciele.

- Im kobieta jest starsza, tym bardziej oswaja własną seksualność - tłumaczy gwiazda. - Przestaje ją ona przerażać i zawstydzać. Seksualność i kobiecość wynika z wieku i mądrości. Dziś czuję się o wiele lepiej, niż kiedykolwiek przed trzydziestką. Jestem spokojniejsza, pewniejsza siebie i co za tym idzie, seksowniejsza. Prawda jest taka, że zawsze znajdzie się jakaś młodsza i atrakcyjniejsza kobieta, więc dlatego powtarzam: poczucie humoru nigdy nie obwiśnie.

Od 11 marca 2011 roku polscy widzowie będą mogli podziwiać Reese Witherspoon w filmie "Skąd wiesz?".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń