Okładka świątecznego wydania "Wprost" z 2022 roku to ilustracja pokazująca dramat ukraińskich rodzin, które przez rosyjską napaść nie mogą spędzić wspólnie świąt. Praca polskiego medium została doceniona m.in. przez Radę Najwyższą Ukrainy, Ministerstwo Obrony Ukrainy, ukraińskie konta rządowe, a także dziennikarzy i czytelników.
Ilustrację w ordynarny sposób postanowił ukraść i wykorzystać do własnych, propagandowych celów, rosyjski serwis Rostov Glavniy.
Rosjanie kradną pracę polskiego ilustratora
Przerobiona ilustracja była opatrzona życzeniem dla ruskich żołnierzy na froncie: "Życzymy sobie tylko jednego: aby ten Nowy Rok był ostatnim, jaki nasi żołnierze spędzą w okopach" - opisuje w social mediach h Szymon Krawiec, redaktor zarządzający "Wprost".

Dziennikarz nie kryje oburzenia: "Obrzydliwa manipulacja i zwykła kradzież. Ani słowa oczywiście o tym, że to przerobiona okładka Wprost, że to oryginalna praca Pawła Kuczyńskiego, że wtedy, 3 lata temu, była hołdem i życzeniami dla ukraińskich żołnierzy walczących z ruskimi i ginących w okopach, zostawiając puste miejsce przy świątecznym stole".
Jak cytuje Nexta, w tekście okraszonym ukradzioną Polakom grafiką, czytamy "ckliwe lamenty o ostatnim Nowym Roku w okopach". Bez wspomnienia, dlaczego tak jest i kto jest agresorem.











