Skanuj kody z Allegro

Platforma Allegro.pl wychodzi poza Internet. Dzięki nowej aplikacji na telefony komórkowe korzystanie z mobilnej wersji serwisu będzie jeszcze łatwiejsze. Dzięki skanowaniu kodów kreskowych Użytkownik odnajdzie oferty przedmiotów jakich poszukuje.

Redakcja Wirtualne Media
Redakcja Wirtualne Media
Udostępnij artykuł:

Nowa funkcjonalność została przygotowana dla iPhone’a 3GS i 4 oraz telefonów z systemem Android. Pozwala w prosty sposób wyszukiwać oferty sprzedaży przedmiotów. Wystarczy, że Użytkownik zeskanuje kod kreskowy z opakowania. W tym celu program wykorzystuje aparat fotograficzny w telefonie.

Już po chwili na wyświetlaczu pojawi się lista ofert sprzdaży przedmiotu w platformie Allegro.

- Dzięki tej funkcjonalności Kupujący w łatwy i szybki sposób porówna cenę towaru w sklepie i na Allegro – mówi Marcin Michalski z zespołu Rozwiązania mobilne Grupy Allegro. – Jak pokazują światowe wzorce rozwiązania mobilne są przyszłością e-handlu.

Do pełnego funkcjonowania programu w telefonie niezbędne jest zainstalowanie aplikacji mobilnej. Pobranie jej jest możliwe w Centrum usług mobilnych Allegro.

grafika

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo