W czwartkowym komunikacie Prokuratura Okręgowa w Łomży stwierdziła, że została wyznaczona do przeprowadzenia postępowania zbiorczego dotyczącego działalności Columbus Energy na podstawie decyzji prokuratora krajowego z 23 grudnia 2025 roku.
Wyliczyła szereg nieprawidłowości, których dotyczy postępowanie, opisując, że owa działalność polegała na "wprowadzaniu w błąd beneficjentów dofinansowania z funduszy unijnych w ramach Programu Priorytetowego "Czyste Powietrze" – poprzez podrabianie ich podpisów, przedkładanie podrobionych, przerobionych, poświadczających nieprawdę albo nierzetelnych dokumentów lub nierzetelnych pisemnych oświadczeń dotyczących okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wsparcia finansowego, przez przedstawicieli lub pracowników wskazanego podmiotu".
Na razie 66 spraw w jednym śledztwie dot. Columbus Energy
Prokuratura Okręgowa w Łomży podała, że do zeszłej środy do jej postępowania zostało połączonych 66 spraw, a dalej czeka na akta od około 15 jednostek organizacyjnych prokuratury.

"Wystosowano do wszystkich prokuratur okręgowych pismo z prośbą o niezwłoczne dokonanie przeglądu spraw zarejestrowanych w poszczególnych podległych miejscowo jednostkach organizacyjnych prokuratury, w tym postępowań zakończonych postanowieniem o odmowie wszczęcia postępowania lub umorzonych, a następnie nadesłania akt wszystkich spraw, będących w toku oraz spraw zakończonych, po uprzednim ich podjęciu przez właściwe jednostki, celem wydania postanowień o ich połączeniu do jednego postępowania" – opisano w komunikacie.
Zapowiedziano, że "po połączeniu spraw spełniających kryteria uzasadniające przekazanie do postępowania zbiorczego oraz ewentualnym wykonaniu niezbędnych czynności procesowych, prokurator referent podejmie decyzję w przedmiocie skierowania jednego zawiadomienia do Prokuratury Europejskiej w związku z postępowaniem prowadzonym w tej sprawie przez delegowanego prokuratora europejskiego".

Prokuratura wskazała, że "osoby pokrzywdzone mogą zgłaszać się do najbliższych jednostek policji lub prokuratury, celem złożenia stosownego zawiadomienia o przestępstwie".
Columbus Energy: to tylko 0,3 proc. umów
W komunikacie giełdowym wydanym w czwartek po południu Columbus Energy zapewnił, że jest gotowy na "pełną współpracę z organami prokuratury w celu pociągnięcia do odpowiedzialności karnej osób działających na szkodę Klientów oraz Spółki".
Według firmy postępowanie śledczych dotyczy podejrzeń nadużyć "dokonywanych przez niezależnych doradców handlowych na etapie akwizycji". Spółka zwróciła uwagę, żę część spraw mogą stanowić "postępowania uprzednio zbadane i prawomocnie umorzone przez właściwe prokuratury rejonowe lub takie, w których odmówiono wszczęcia śledztwa wobec braku znamion czynu zabronionego".

Columbus Energy wyliczył, że w ostatnich 24 miesiącach zawarł i jest w trakcie procesowania i realizacji dokładnie 21 796 umów z klientami o dofinansowanie w ramach programu "Czyste Powietrze", na łączną kwotę ponad 2,26 mld zł.
"Badane przez organy ścigania 66 spraw stanowi ok. 0,3 proc. ogółu kontraktów zawartych przez Columbus w tym programie. W ocenie Zarządu, powyższa statystyka wskazuje na incydentalny charakter naruszeń operacyjnych i wyklucza istnienie ryzyka o charakterze systemowym dla działalności Columbus" – oceniła firma.
Spółka od wielu miesięcy jest w trakcie sporu z Olgą Malinkiewicz dotyczącego inwestycji w zarządzany przez naukowczynię startup Saule Technologies. W ostatnich dniach w związku z aktywnościami Malinkiewicz, między innymi wpisami w mediach społecznościowych, złożyła wniosek do szefa ABW o ochronę kontrwywiadowczą oraz zawiadomiła Urząd Komisji Nadzoru Finansowego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Według zarządu Columbus Energy "nagłośnienie w przestrzeni medialnej komunikatu o postępowaniu, którego konsolidację zarządzono w grudniu 2025 r., koreluje czasowo z prowadzoną od kilku tygodni, zorganizowaną kampanią dezinformacyjną wymierzoną w Columbus, o czym Columbus informował instytucje państwowe".
Władze firmy podkreśliły też, że "opisane postępowanie Prokuratury Okręgowej w Łomży ma charakter porządkowy w stosunku do historycznych incydentów w zewnętrznej sieci sprzedaży i nie wywiera istotnego, negatywnego wpływu na stabilność finansową, ciągłość działania oraz perspektywy rozwoju Grupy Kapitałowej Columbus".
Kurs akcji Columbus Energy w dół
Nie wszystkich inwestorów giełdowych przekonały wyjaśnienia Columbus Energy. Podczas czwartkowej sesji akcje firmy staniały o 6,2 proc. do 4,285 zł przy obrotach wynoszących 1,96 mln zł.

Poprzedni raz handel akcjami firmy w czasie jednej sesji przekroczył pułap miliona zł 23 grudnia 2025 roku (1,31 mln zł).
Od początku stycznia 2025 roku kurs Columbus Energy zmalał o 16,6 proc., w ciągu minionych 12 miesięcy – o 46,4 proc., zaś przez ostatnie pięć lat – aż 91,1 proc.
49,62 proc. akcji firmy należy do jej prezesa Dawida Zielińskiego.

W czterech kwartałach do września 2025 roku grupa kapitałowa Columbus Energy przy 336,44 mln zł przychodów sprzedażowych zarobiła na czysto 97,6 mln zł (chociaż wynik netto dla akcjonariuszy jednostki dominującej wyniósł 13,63 mln zł straty). Za to od 2021 do 2024 roku jej wpływy zmalały z 704,35 do 341,55 mln zł i w każdym z tych czterech lat firma zanotowała sporą stratę netto (w 2022 roku aż 114,67 mln zł).











