Powszechny dostęp do mediów społecznościowych nasila zjawisko dezinformacji. Najnowsze dane z badania przeprowadzonego przez SmartScope dla Stowarzyszenia Praktyków Transformacji Cyfrowej Praktycy.eu na grupie 850 osób pokazują, jak różne pokolenia użytkowników sieci radzą sobie z rozpoznawaniem kłamstw i manipulacji.
Wyniki naszego badania jednoznacznie wskazują potrzebę rozwoju programów podnoszących kompetencje w zakresie krytycznego myślenia, weryfikacji źródeł oraz podstawowej znajomości działania narzędzi generatywnej AI. Dlatego szczególnie ważne wydaje się dziś łączenie edukacji medialnej z praktycznymi przykładami, które pokazują, jak łatwo – nawet świadomi użytkownicy – mogą paść ofiarą zaawansowanej dezinformacji
Częstotliwość stykania się z dezinformacją w sieci jest ściśle powiązana z wiekiem użytkowników. Co zaskakujące, najmłodsi badani (18-24 lata) wykazują największą niepewność – aż 58 proc. z nich nie potrafi określić, jak często spotyka fake newsy, wybierając odpowiedź "nie mam zdania".

Z kolei seniorzy wydają się postrzegać sieć jako bezpieczniejsze miejsce: co piąty deklaruje, że wcale lub prawie nigdy nie spotyka treści udających prawdę, co jest wynikiem czterokrotnie wyższym niż w najmłodszej grupie.
Największą czujność zachowują osoby w wieku średnim (45-64 lata), gdzie co czwarty badany (24-26 58 proc.) twierdzi, że z dezinformacją styka się "bardzo często".
Inaczej sytuacja wygląda, gdy zapytamy o skuteczność tych manipulacji. Choć to młodzi spędzają w sieci najwięcej czasu, to właśnie oni częściej przyznają się do błędów lub braku pewności. W grupie 18-24 lata aż 44 proc. respondentów badania Praktycy.eu nie wie, czy kiedykolwiek polubiło lub udostępniło kłamstwo, a co dziesiąta osoba przyznaje, że zdarza im się to "bardzo często".

Ile osób nabiera się na fake newsy z AI?
Na przeciwnym biegunie znajdują się seniorzy (65+), z których aż 39 proc. z pełnym przekonaniem twierdzi, że nigdy nie dało się nabrać na fake newsa.
Prawdziwym testem dla internautów staje się jednak odróżnienie autentycznych materiałów od tych stworzonych przez AI. Tutaj role się odwracają – to młodzi czują się pewniej w cyfrowym świecie. 18 proc. osób w wieku 18-24 lata deklaruje, że "bardzo często" potrafi rozpoznać grafikę lub wideo wygenerowane przez AI.
Wśród osób w wieku 25-44 lata dominuje umiarkowany optymizm – około 43-45 proc. badanych uważa, że "raczej" potrafi zidentyfikować treści generowane przez sztuczną inteligencję.
Wyniki badania rysują obraz społeczeństwa, które z jednej strony oswoiło dezinformację jako stały element cyfrowego krajobrazu, a z drugiej wykazuje dużą pewność siebie w konfrontacji ze sztuczną inteligencją.

Niepokoi fakt, że co czwarty użytkownik otwarcie przyznaje się do bycia oszukanym przez fake news. Głównym wyzwaniem na przyszłość staje się więc załatanie luki między deklarowanym optymizmem a realną umiejętnością weryfikacji treści, która nie nadąża za rozwojem technologii AI – dodaje Dulinicz.
Badanie zrealizowano na panelu internetowym (omnibus) na reprezentatywnej próbie 850 dorosłych Polaków w połowie grudnia 2025.











