Sprzedawcy detaliczni stawiają na e-mail

W 2017 r. sprzedawcy detaliczni planują liczne inicjatywy marketingowe, mające na celu przede wszystkim zwiększenie obrotów.

km
km
Udostępnij artykuł:

Z badania przeprowadzonego przez agencję Yes Lifecycle Marketing w październiku 2016 r. wynika, że główne cele, jakie na 2017 rok stawiają sobie sprzedawcy detaliczni, to wzrost sprzedaży, pozyskanie nowych klientów oraz zwiększenie ich zaangażowania.

Aby zrealizować te cele, największy odsetek badanych planuje inwestycje w takie kanały marketingowe jak e-mail (68 proc.) i social media (54 proc.).

grafika

Sprzedawcy detaliczni zamierzają w tym roku korzystać także z wielu cross-channelowych metod marketingowych, takich jak atrybucja (40 proc.), testowanie narzędzi dla kanałów i treści (38 proc.), oparte na danych, spójne postrzeganie klienta (35 proc.), czy zintegrowana, zautomatyzowana optymalizacja oferty (33 proc.).

grafika

Badanie wykazało także, że pomimo szumu wokół nowych technologii, takich jak beacony, wirtualna rzeczywistość, czy rzeczywistość rozszerzona, niewielu detalistów jest nimi zainteresowanych. Co więcej, ponad połowa z nich twierdzi, że te technologie w ogóle nie pasują do ich marek.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Wyjątek na trudnym rynku. Ten magazyn zwiększa sprzedaż drukowaną i cyfrową

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Rusza "Wojna zastępcza". O czym jest nowy serial TVP1?

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Gigantyczna kara KRRiT za patostreaming na YouTube. Za brak ochrony dzieci

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Krzysztof Ibisz: prowadzący musi mieć w sobie magnetyzm

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Nie żyje aktorka z "Na Wspólnej". Tragiczny finał poszukiwań

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń

Platformy społecznościowe usuwają tylko niewielką część dezinformacji. Mimo licznych zgłoszeń