„Świnka Peppa” zakazana w Chinach, uznano ją za symbol kontrkultury

Trzy lata po debiucie na chińskim rynku, brytyjska kreskówka dla dzieci „Świnka Peppa” została zakazana przez władze Chin. Serial ten przyrównano do obnażonych fotografii, transgenderów i propagujących korzystanie z broni.

bg
bg
Udostępnij artykuł:

Informację o zakazaniu przez chińskie władze serialu „Świnka Peppa” podała chińska gazeta „The Global Times”. Kreskówka zaczęła znikać z różnych platform wideo prawdopodobnie na skutek skarg rodziców w Chinach, którzy uważają, że kształtuje ona u dzieci niewłaściwe wyobrażenia o przyjaźni i społeczeństwie.

„Świnka Peppa” zadebiutowała w Chinach w 2015 roku. Kreskówka ta w ciągu dwóch lat wygenerowała na chińskich platformach społecznościowych 34 mld odsłon, a sprzedaż zabawek, ubrań i innych przedmiotów związanych z tytułową bohaterką tej brytyjskiej kreskówki rośnie w zawrotnym tempie.

Mimo tej popularności już jesienią ub.r. pojawiały się pierwsze skargi na bajkę - rodzice w Chinach twierdzili, że dzieci, które ją oglądają zachowują się jak świnie.

Jak podaje „The Global Times”, kreskówka jest popularna nie tylko wśród  dzieci. Już z chwilą wejścia serialu na ekrany telewizorów w Chinach pojawił się ruch subkulturowy wśród dorosłych. Gazeta informuje, że tytułowa świnka została symbolem „wywrotowców”, bohaterką memów oraz ikoną subkultury „shehuiren”. Słowo „shehuiren” w Chinach dosłownie oznacza „osobę społeczną”, jednak w negatywnym tego słowa znaczeniu (w slangu - gangstera) i odnosi się do kontrkultury osób bezrobotnych z minimalnym wykształceniem. Młodzi ludzie z tej subkultury często tatuują sobie Peppę na ramieniu, chociaż nie ma ona żadnych cech wspólnych z młodzieżowym ruchem. Ponieważ osoby te nie cieszą się przychylnością chińskich władz (bo żyją niezgodnie z ogólnie przyjętymi normami), postać Świnki Peppy została zabroniona.

Peppa stała się też bohaterką licznych memów, krótkich filmów czy żartów, a jej „dorośli fani” niejednokrotnie przesyłali sobie w sieci wirusowe filmy, czasem też zawierające sceny brutalne lub pornograficzne (pornografia w Chinach jest nielegalna, a przepisy jej zakazujące są ściśle egzekwowane).

Od kilku dni z wszystkich platform społecznościowych kontrolowanych przez chińskie władze znikają wszelkie odniesienia i hashtagi nawiązujące do bohaterki kreskówki. Jako pierwsza zareagowała platforma internetowa Douyin, z której zostały usunięte wszystkie odcinki „Świnki Peppy", a także nagrania opatrzone nawiązującymi do niej hashtagami (ok. 30 tys. klipów).Zakaz nie ma jak na razie oficjalnego charakteru, bo na innych platformach serial ten jest wciąż dostępny.

Serial „Świnka Peppa” wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością w Chinach, mimo że o jego głównej bohaterce rządowe chińskie media piszą niejednokrotnie, że to „dama w chlewie i bandyta na ulicy”. Piąty sezon tej kreskówki, który zadebiutował w październiku ub.r., był oglądany już ponad 14 mld razy na platformie wideo Youku. W przyszłym roku mają zostać otwarte w Pekinie i Szanghaju parki rozrywki Świnki Peppy.

Serial animowany „Świnka Peppa” jest prodykowany od 14 lat, liczy obecnie ok. 400 odcinków. Można go oglądać w 180 krajach na całym świecie, w 40 wersjach językowych. Właścicielem praw do kreskówki jest spółka Entertainment One, zajmująca się produkcją i dystrybucją filmów.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Nowy właściciel "Rzeczpospolitej" odchudza spółkę zależną. W zarządzie tylko prezes

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Ma być bezpieczniej w polskiej cyberprzestrzeni. Prezydent podpisał ustawę

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Relacjonowała igrzyska pod wpływem alkoholu. Reporterka przeprasza

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Dodatkowa transmisja NBA w TVP. Możliwy debiut Polaka

Widzowie czekali na polskie bajki
Materiał reklamowy

Widzowie czekali na polskie bajki

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia

Ruszył konkurs "Melchiory 2026". To nagroda Polskiego Radia