Według władz firmy trwają "rozmowy strategiczne" dotyczące rozwiązania problemów z płynnością.
— Widzimy lukę między wartością naszych poszczególnych aktywów a kapitalizacją rynkową, co sugeruje istotny, niewykorzystany potencjał — przekazał założyciel i prezes Jonah Peretti w oświadczeniu do wyników. — Badamy opcje strategiczne, by dokończyć pracę rozpoczętą lata temu i ustawić spółkę na trwałą rentowność — dodał dyrektor finansowy Matt Omer.
Prawie 60 mln dol. straty netto
Jak informuje CNN, spółka odnotowała w 2025 r. stratę netto na poziomie 57,3 mln dol. Jednocześnie w ciągu trzech lat ograniczyła zadłużenie z 165 mln dol. o ponad 65 proc. Kierownictwo podkreśla jednak, że firmę nadal obciążają "zobowiązania z przeszłości". Do BuzzFeed należą m.in. serwis informacyjny HuffPost oraz kulinarny Tasty.

— W 2026 r. skupimy się na pokazaniu rynkowi wartości naszych marek, studia IP oraz nowych aplikacji AI — zapowiedział Peretti. Deklaracje towarzyszą informacjom o braku wystarczających zasobów gotówkowych na pokrycie przyszłorocznych zobowiązań.
Problemy BuzzFeed narastały po debiucie giełdowym w 2021 r. W 2023 r. Peretti ogłosił zamknięcie redakcji BuzzFeed News, nagradzanej Pulitzerem. W kolejnych latach spółka przeprowadzała rundy zwolnień i cięcia kosztów. W 2024 r. sprzedała Complex Networks.
Na początku 2023 roku firma zwolniła 180 dziennikarzy, czyli blisko 12 proc. całego zespołu. BuzzFeed zastąpił wówczas generowane przez nich treści materiałami wytworzonymi przez ChatGPT. Peretti tłumaczył wtedy, że w przyszłości AI będzie wykorzystywana do dłuższych form, ale wymaga udoskonalenia. Zmiany przyniosły firmie czasowy wzrost cen akcji.

Wydawca znany z wiralowych wideo i quizów tłumaczy dzisiejsze kłopoty wpływem przeszłych zobowiązań oraz niedopasowaniem wyceny rynkowej do wartości aktywów. Władze podkreślają prowadzenie rozmów o możliwych rozwiązaniach dla płynności.











